Westinghouse – amerykańska filia japońskiego koncernu Toshiba dostarczy paliwo jądrowe do połowy elektrowni na Ukrainie.
Westinghouse zgodził się też na budowę na Ukrainie fabryki paliwa do reaktorów atomowych – poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej ukraiński Minister Energetyki i Przemysłu Węglowego Igor Nasalik.
Ukraińskie elektrownie jądrowe są stopniowo rezygnują z rosyjskiego paliwa jądrowego, na rzecz produktów ze Stanów Zjednoczonych.
W połowie czerwca Westinghouse rozpoczął załadunek paliwa do piątego bloku energetycznego w elektrowni atomowej “Zaporoże” – największego zakładu energetycznego na Ukrainie.Wcześniej paliwa wyprodukowane przez Westinghouse zostały dostarczone do dwóch bloków Południowoukraińskiej Elektrowni Jądrowej.
Eksperymenty z używaniem paliwa z Westinghouse Ukraina rozpoczęła w 2005 roku w elektrowni w Mikołajowie, ale zawieszono je w 2012 roku po stwierdzeniu nieprawidłowości w pracy reaktorów. W 2014 roku wznowiono wykorzystywanie amerykańskiego paliwa.
Po dojściu do władzy prozachodniego rządu w Kijowie, Ukraina zawarła z firmą Westinghouse porozumienie do 2020 roku. Jego celem jest zmniejszenie uzależnienia od dostaw paliwa nuklearnego z Rosji.
Sektor jądrowy wytwarza nad Dnieprem 55% energii (w czterech siłowniach dysponujących 15 reaktorami: Zaporoże, Równe, Chmielnicki, Jużnoukraińsk). W obliczu problemów z deficytem prądu na Ukrainie (z jakimi musi się mierzyć rząd w Kijowie od czasu zajęcia przez Rosjan kopalni donbaskich) znaczenie elektrowni atomowych stało się wręcz strategiczne dla egzystencji państwa.
Kresy24.pl/Energetyka24



