Vojislav Šešelj, lider Serbskiej Partii Radykalnej i kandydat na prezydenta Serbii jest przekonany, że Rosja – po latach politycznej nieobecności – powraca na Bałkany.
– Jestem pewien, że będzie to powrót na dłużej. I nic na to nie poradzimy – mówił Šešelj podczas serii wystąpień na południu Serbii. Na spotkaniach z wyborcami w Niszu przekonywał, że Serbia znalazła się na gospodarczym dnie i jedynym wyjściem jest rezygnacja z integracji europejskiej i kontaktów z NATO i rychłe zwrócenie się ku Rosji oraz innym bałkańskim sprzymierzeńcom Serbii – Bułgarom i Grekom. Wybory prezydenckie w Serbii odbędą się 2 kwietnia bieżącego roku. Ewentualna druga runda – 16 kwietnia. Faworytem do wygranej jest obecny premier Aleksandar Vučić. (WIĘCEJ)
Kresy24.pl


