Prezydent Rosji Władimir Putin rozkazał ogłosić alarm bojowy w wojskach trzech okręgów: południowego, zachodniego i centralnego oraz Floty Północnej. W stan gotowości postawiono też pododdziały dowództwa Sił Powietrzno-Kosmicznych i wojsk powietrznodesantowych. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz zwołał odprawę szefów Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego.
W związku z informacjami o sprawdzaniu gotowości bojowej armii rosyjskiej, na polecenie szefa MON Antoniego Macierewicza została zwołana odprawa szefów Dowództwa Operacyjnego RSZ, Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego — poinformował rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz. – Polski attaché wojskowy w Moskwie otrzymał w tej sprawie zaproszenie na spotkanie z rosyjskiego Ministerstwa Obrony.
– Jesteśmy w stałym kontakcie z dowództwem wojskowym w Warszawie. Sytuację trzeba monitorować. (…) To, co dzieje się dzisiaj w relacjach wojskowych między Rosją i państwami naszej części Europy, to także do pewnego stopnia gra emocji i ważne, by tym emocjom nie ulegać, tylko by sytuację analizować i na nią odpowiednio reagować – powiedział Krzysztof Szczerski dziennikarzom na briefingu prasowym w Dubrowniku, gdzie odbywa się forum państw Trójmorza z udziałem polskiego prezydenta.
Prezydencki minister ocenił, że najważniejsze jest zachowanie czujności. – Tę czujność i tę gotowość do reagowania strona polska, pan minister Macierewicz z dowództwem wojskowym zachowuje, a pan prezydent jest o tym informowany – powiedział Krzysztof Szczerski.
W godzinach popołudniowych Ministerstwo Obrony Rosji przekazało informacje na temat podjętych działań attaché Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw NATO. Według strony rosyjskiej, w działaniach tych uczestniczy 100 tys. żołnierzy, którzy są przemieszczani na odległościach od 500 do 2000 km. Zaangażowane są w to wszystkie rodzaje wojsk.
Komentatorzy wskazują, że przeprowadzanie tego typu ćwiczeń pozwala na przygotowywanie w krótkim czasie dużych zgrupowań wojsk. To z kolei stanowi potencjalne zagrożenie, gdyż tego typu manewry, przeprowadzane bez uprzedzenia, mogą zostać wykorzystane w celu przygotowania do podjęcia szybkich, zaskakujących agresywnych działań zbrojnych.
Sytuacja jest przez polskie Siły Zbrojne stale monitorowana. Meldunki na bieżąco otrzymuje prezydent RP, premier i Minister Obrony Narodowej. Pozostajemy również w stałym kontakcie z naszymi sojusznikami – przekazał w komunikacie Bartłomiej Misiewicz, rzecznik prasowy MON.
Zdaniem polskiego resortu obrony, sprawdzenie gotowości bojowej armii Federacji Rosyjskiej można traktować jako kolejną prowokacyjną próbę wywarcia presji na Zachód przed spotkaniem grupy G 20.
Na oficjalnym kanale rosyjskiego Ministerstwa Obrony opublikowano dzisiaj migawki pokazujące grupę okrętów z wojenną banderą Rosji oraz technikę wojenną oddziałów południowego okręgu wojskowego wyruszającą do wyznaczonych rejonów.
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl/prezydent.pl/PAP

