W Kijowie zaczyna się kolejna rewolucja. Zrobi ją Prawy Sektor z Dmytro Jaroszem na czele. Zniosą obecne władze– tak sytuację na Ukrainie ocenia przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych rosyjskiej Dumy Państwowej Aleksiej Puszkow.
Dmytro Jarosz wyznaczył kierunek zmian i dał Ukraińcom wytyczne. Jedna z nich brzmi: obalić Poroszenkę – twierdzi Puszkow, którego cytują dziś ukraińskie media.
Na wczorajszym nadzwyczajnym zjeździe w Kijowie Prawy Sektor, który zmienił nazwę i określił się jako „ruch narodowo-wyzwoleńczy” (zamiast dotychczasowego wojskowo-politycznego), zapowiedział, że jego aktywiści przystępują do organizowania ogólnokrajowego referendum w sprawie wotum nieufności dla prezydenta, rządu i Rady Najwyższej.
Opowiedział się za ogłoszeniem stanu wojny na wschodzie kraju – zamiast operacji antyterrorystycznej, anulowaniem porozumień mińskich i legalizacją batalionów ochotniczych. Jakimi siłami chce Dmytro Jarosz zrobić w kraju oczekiwaną przez Moskwę rewolucję, mając tak znikome poparcie wśród Ukraińców? Rosja pomoże?
Przypomnijmy: Prawy Sektor do marca 2014 działał jako niesformalizowany ruch nacjonalistyczny, w skład którego wchodzili członkowie takich organizacji, jak Patriota Ukrainy, Tryzub, Biały Młot, UNA-UNSO, czy piłkarscy ultrasi.
Grupując się w paramilitarne oddziały – „sotnie”, członkowie Prawego Sektora, tworzący tzw. Samoobronę Euromajdanu, w przeciwieństwie do innych protestujących wyposażeni byli w broń palną, a ich mentorami byli weterani z Afganistanu.
Do marca ub. roku Prawy Sektor nie miał stałej organizacji i hierarchii. 22 marca 2014 na zjeździe UNA-UNSO przekształciła się w partię polityczną, a jej przewodniczącym został Dmytro Jarosz. Startował w przedterminowych wyborach prezydenckich 25 maja 2014 i otrzymał znikome poparcie 0,7% (127 772 głosów).
W przedterminowych wyborach 26 października 2014 do Rady Najwyższej kierowany przez niego Prawy Sektor zdołał zdobyć jedynie 284 936 głosów (0,8%), nie pokonał progu 5% i nie wszedł do parlamentu, a jedynym deputowanym ugrupowania został Dmytro Jarosz, wybrany w okręgu jednomandatowym w obwodzie dniepropietrowskim.
Obecnie, jak wynika z sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytut Socjologii, poparcie dla Prawego Sektora wynosi 5,4 proc.
Kresy24.pl
