Na kijowskim Placu Niezależności w Kijowie zebrali się o 19.00 zwolennicy Prawego Sektora. Równolegle trwał zjazd partii. Lider nacjonalistów powiedział, że jego ugrupoweanie będzie domagać się zerwania porozumień z Mińska, legalizacji formacji ochotniczych, oraz referendum w sprawie wotum nieufności dla Rady Najwyższej, rządu i prezydenta.
Jeśli władze nie zgodzą się na przeprowadzenie referendum, Prawy Sektor zrobi to sam i powoła własną “ludową” komisję wyborczą – zapowiedział Jarosz. Nacjonaliści nie wezmą też udziału – tak przynajmniej teraz deklarują – w zapowiedzianych na jesień wyborach lokalnych.
Prawy Sektor rusza w Ukrainę: we wszystkich regionach organizuje „sztaby operacyjne”
– Zaczynamy od jutra. We wszystkich obwodach Ukrainy powstaną operacyjne sztaby do przeprowadzenia referendum w sprawie wotum nieufności dla obecnych władz – oświadczył Dmytro Jarosz po zakończeniu zjazdu do zebranych na Majdanie.
Po jego wystąpieniu (około g. 20:55 czasu lokalnego) ludzie zaczęli się rozchodzić.
Kresy24.pl

