Rosja, przez niekontrolowane odcinki granicy, nadal dostarcza siłom okupacyjnym w Donbasie broń i amunicję, w tym uszkodzoną przez korozję, która grozi detonacją w miejscach ich przechowywania. Poinformował o tym rzecznik Ministerstwa Obrony Ukrainy Dmytro Huculak, powołując się na doniesienia Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony.
„Rosja nadal dostarcza broń i amunicję do formacji i jednostek 1 (Donieck) i 2 (Ługańsk) Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej przez niekontrolowane odcinki granicy. Niektóre partie amunicji artyleryjskiej i rakiet sprowadzone z Federacji Rosyjskiej są skorodowane, co stwarza niebezpieczeństwo ich detonacji w miejscach składowania” – powiedział.
Według Huculaka, decyzją dowództwa rosyjskich sił okupacyjnych, amunicja nieodpowiednia do użycia nie może być przechowywana w magazynach broni rakietowej i artyleryjskiej. „Znajdują się one w tymczasowych miejscach składowania na terenach terenach byłych fabryk i przedsiębiorstw ograbionych przez najeźdźców, i prawie nie są strzeżone. Wskazana praktyka okupantów przechowujących amunicję i materiały wybuchowe prowadzi do licznych przypadków pożarów i detonacji. Aby zapobiec protestom w przypadku ofiar śmiertelnych, rosyjskie administracje z wyprzedzeniem rozpowszechniają dezinformację na temat działań terrorystycznych Zjednoczonych Sił Armii Ukraińskiej , aby móc zrzucić winę i uniknąć odpowiedzialności za przestępstwa przeciwko miejscowej ludności” – powiedział. Podkreślił także, że wojska ukraińskie są przygotowane do prowokacyjnych działań rosyjskich sił okupacyjnych.
Opr. TB, UNIAN
fot. UNIAN



