-Daj Boże naszym sąsiadom i innym krajom tyle tolerancji, jak u nas. Wszyscy mi to powtarzają… I prawosławni i katolicy, muzułmanie i żydzi… – mówił dziś Aleksander Łukaszenka odpowiadając na pytania deputowanych po wygłoszeniu dorocznego orędzia do narodu i Zgromadzenia Narodowego.
– Wprowadzenie edukacji religijnej w szkołach na Białorusi nie jest planowane, – powiedział dyktator. Wprowadzimy naukę religii prawosławnej w szkole, to co powiedzą katolicy i muzułmanie? A przyjdzie Siemion Borysowicz (Szapiro – szef mińskiego komitetu wykonawczego z pochodzenia Żyd) i co on mi powie? Ot i stworzymy sobie problemy…
Kresy24.pl
