Do 2024 roku w moskiewskich parkach będą uprawiane warzywa. Rosja posiądzie wschodnią Ukrainę, ale odda Ukrainie Krym. Wreszcie zbankrutuje, utraci republiki na Kaukazie, a Syberia i Daleki Wschód staną się chińskimi dominiami.
Wizję tego, dokąd zmierza Rosja opublikował w listopadzie na portalu Snob.ru finansista Andriej Mowczan:
„Feudalno-nacjonalistyczna” polityka Putina potrwa do 2018 roku. Gospodarka popadnie w stagnację, standard życia spadnie do poziomu z 2003 roku, a Rosja pogrąży się w jeszcze większej izolacji międzynarodowej.
Putin ustąpi i zrobi miejsce dla swojego sukcesora, wybranego z wewnętrznego kręgu rosyjskiego prezydenta. Sukcesor zostanie namaszczony przez Putina i otrzyma tytuł „narodowego lidera”, a kiedy rezerwy zostaną wyczerpane, krajowa polityka ostro przesunie się na lewo. Zostanie ustanowiona kontrola kapitału, obywatele nie będą mogli wywozić twardej waluty poza granice Rosji, prywatne firmy zostaną obciążone karnymi podatkami i ograniczeniami, Moskwa ocenzuruje internet, zaś import radykalnie się zmniejszy.
Do roku 2024, pisze Andriej Mowczan, uprawy warzyw w moskiewskich parkach staną się tak powszechne, jak były we wczesnych latach 90. XX wieku, zaś przestępczość powróci do poziomów z połowy ostatniej dekady XX wieku. Rosja będzie jednak posiadała wschodnią Ukrainę.
W scenariuszu Mowczana w roku 2024 rosyjska gospodarka będzie potrzebowała reform rynkowych i zwróci się w kierunku Zachodu – głównie po to, aby zwiększyć swoje obciążenie długiem do poziomu 100 proc. PKB.
Aby uzyskać finansowanie z Zachodu, Moskwa odda Krym Ukrainie, ale podjęte reformy będą przywracać putinowski półfeudalny kapitalizm.
W ciągu kolejnych czterech lat Rosja zbankrutuje, Moskwa utraci etniczne republiki na Kaukazie oraz w innych częściach kraju.
Do roku 2050 pozostałości po europejskiej części Rosji zostaną zintegrowane z Unią Europejską, w ramach której połączą się z Ukrainą i Białorusią, tworząc nowe centrum szybkiego wzrostu. Część Syberii i Dalekiego Wschodu staną się de facto chińskimi dominiami.
Kresy24.pl/forsal.pl
