Zainstalowaną w 2013 roku iluminację jednego z najważniejszych europejskich obiektów obronnych XVII wieku mieszkańcy Kamieńca Podolskiego nazwali „tanim Disneylandem” i „cyrkiem szapito”, a podświetlone na czerwono wieże – „muchomorami”. W projekt zmiany oświetlenia obiektu zaangażował się polski IPN.
Instytut Pamięci Narodowej może pomóc w przygotowaniu projektu – napisał Vk-kp.info, powołując się na autorkę strony „Zamki Ukrainy” Irynę Pustynnikową oraz dyrektora Kamieniecko-Podolskiego Narodowego Rezerwatu Historyczno – Archeologicznego “Kamieniec”, Oleksandra Zarembę.
Po raz pierwszy zaczęto mówić o sprawie podczas wizyty polskiej delegacji w Kamieńcu w sierpniu 2016 r. Rozmowy były kontynuowane w Polsce we wrześniu. Uzgodniono, że Polacy przyjadą ponownie na własny koszt i pomogą napisać projekt na wykonanie prac zgodnie z wymogami UE. Techniczną stroną realizacji projektu zajmie się strona ukraińska. Winniczanie są zainteresowani włączeniem się w te działania – deklaruje Zaremba.
Zgodniestwierdzono, że poprzednie podświetlenie, które składało się z 49 lamp, znacznie okazalej prezentowało jeden z najważniejszych europejskich obiektów obronnych w XVII w wieku:
Ktresy24.pl/Słowo Polskie na podstawie informacji Natalii Kolanowskiej, Kamieniec Podolski
