Wkrótce pokój się zakończy. Przyjdzie umrzeć dla przyszłości – straszy w „Echu Moskwy” rzecznik patriarchy Cyryla. Co to w ogóle było!
Przewodniczący Synodalnego Wydziału ds. Stosunków Kościoła ze Społeczeństwem Patriarchatu Moskiewskiego, ks. Wsiewołod Czaplin wyraził nadzieję, że w Rosji wkrótce zakończy się “komfortowe i wygodne życie”. W jego opinii, taki błogostan jest szkodliwy dla społeczeństwa.
“Świeckość to martwa ideologia” – powiedział Czaplin w rozmowie stacji „Echo Moskwy”, snując rozważania o roli Kościoła w społeczeństwie. Według niego, we względnej ciszy, spokoju i sytości, ludzkość może przetrwać kilkadziesiąt lat, bo wprawdzie nikt nie będzie umierać za rynek albo demokrację, ale przyjdzie, wcześniej czy później, umrzeć dla społeczności i dla jej przyszłości.
Pokój nigdy nie trwa długo. Pokój i teraz, dzięki Bogu, nie będzie zbyt długi – zapowiada Czaplin. Dlaczego “dzięki Bogu”? Bo społeczeństwa, zbyt dobrze karmione, zrelaksowane, prowadzące bezproblemowe i wygodne życie – to zdaniem rzecznika moskiewskiej Cerkwi społeczeństwa opuszczone przez Boga.
Takie społeczeństwa nie żyją długo. Do równowagi między świeckością i religijnością doprowadzi sam Bóg, interweniując w historię i zsyłając cierpienia, które w tym przypadku będą korzystne i pozwolą opamiętać się tym, którzy zbytnio przywykli do życia w komforcie. Przyjdzie pożyć inaczej. I wtedy ponownie zapanuje równowaga – zapowiada Czaplin.
Mówiąc o “Boskiej interwencji” w dzieje świata, przewodniczący Wydziału ds. Kontaktów Kościoła ze Społeczeństwem poszedł o krok dalej niż w niedawnym wywiadzie dla portalu Politrus.com, w którym przepowiedział wymieranie narodów europejskich i ogłosił “zbawczą misję Rosji wobec świata i degenerującej się Europy”.
“Rosja to trzeci Rzym, jedyny nie zniewolony ośrodek cywilizacji mogącej objawić się jako chrześcijańska” – powiedział w marcu tego roku. Jego zdaniem rosyjski patriotyzm nie jest szowinizmem ani pozbawionym krytyki emocjonalnym stosunkiem do rodzinnych stron, ale rozumieniem wagi unikalnej misji chrześcijańskiej, dla której istnieje naród rosyjski.
Według Czaplina tożsamość rosyjska przewyższa europejską, która roztrwoniła kapitał wieków średnich, poczynając od państwa weneckiego i genueńskiego, a następnie w filozofii Oświecenia, głoszącej, że człowiek jako miara wszystkiego jest autonomiczny względem Boga i moralności. Dzieła dopełniła cywilizacja burżuazyjna i rewolucja, która zabiła w pokoleniach poczucie wspólnoty oraz sensu życia i śmierci, co doprowadzi ją do wymierania narodów.
Rosyjska Cerkiew, której rzecznikiem jest Czaplin, jest postrzegana jako posłuszny wykonawca poleceń płynących z Kremla. Od samego początku konfliktu na Ukrainie włączała się do “procesu regulowania sytuacji”, bezwzględnie reprezentując interesy Federacji Rosyjskiej, wzywając światową opinię publiczną, aby zaakceptowała racje Rosji.
Zapowiedzią końca pokoju protojerej Czaplin wpisał się w groźby Putina o światowym konflikcie zbrojnym, jeśli te racje nie zostaną uznane.
Kresy24.pl

