Ostatni marsz sił prawicowych we Lwowie, na którym wznoszone były antypolskie hasła, jest tylko jednym elementem z szeregu procesów społeczno-politycznych. W swojej istocie jest to przede wszystkim gra wewnątrzpolityczna, z wykorzystaniem narracji antypolskich – tak na poziomie lokalnym, jak i w coraz większym stopniu ogólnokrajowym, pisze Adam Lelonek na portalu cyberdefence24.pl.
W artykule pt: “Okres przedwyborczy na Ukrainie rozszerzy front wojny informacyjnej”, analizuje procesy społeczno-polityczne zachodzące w relacjach Ukrainy i Polski.
W imię tej gry – pisze Lelonek, część liderów sił radykalnych gotowa jest narazić interesy i wizerunek całej Ukrainy, nie patrząc również na inne koszty, w tym gospodarcze. Problemem dla Warszawy jest więc nie sam marsz, ale nowa tendencja zmiany środka ciężkości debaty publicznej.
Marsz we Lwowie
Po przyjęciu nowelizacji ustawy o IPN Swoboda, wykorzystując swoich przedstawicieli w radach miejskich, ponownie zaktywizowała wysiłki ukierunkowane na przyjęcie na poziomie miast uchwał o obowiązkowym wywieszaniu czerwono-czarnych flag. Chodziło m.in. o Kijów, Lwów, Czerniowce, Iwano-Frankiwsk czy Tarnopol. Cele tego były dwa: sprowokowanie polskich władz do bliżej nieokreślonej reakcji, ale i pokazanie wyborcom swojej nieugiętości i patriotyzmu. Trudno powiedzieć który z nich był ważniejszy. W Żytomierzu udało się przyjąć taką uchwałę 7 marca – przez siedem dni w roku na budynkach administracji miejskiej i rady miasta będzie wywieszana czerwono-czarna flaga. Marsz we Lwowie był reakcją na to, że projekt uchwały Swobody, a patrząc szerzej – patriotów, został odrzucony przez lwowską radę miejską, która przyjęła inny, mniej radykalny. Od razu po tym rozpoczął się przekaz, że było to działania „na korzyść Polaków”.
Organizatorem marszu był Korpus Narodowy, jednak Swoboda przyłączyła się do niego. Można to oceniać w taki sposób, że KN chciał zaznaczyć swoją pozycję i pokazać się we Lwowie. Nie bez znaczenia pozostaje wpływ lokalnych liderów opinii, którzy aktywnie włączyli się w procesy organizacyjne i polityczne czytaj dalej
Adam Lelonek cyberdefence24.pl

