Z największej grabieży XXI wieku cieszyły się wczoraj na mityngu w Moskwie tysiące pracowników budżetówki i dobrze zorganizowanych studentów. W środę Rosja świętowała rocznicę „zjednoczenia” z Krymem. Polecamy reportaż Sotnik-TV.
“Zapanował totalitarny reżim”
Inaczej niż pokazani w reportażuy Rosjanie, widzą rosyjską okupację Krymu jego rdzenni mieszkańcy – krymscy Tatarzy.Tak mówi o tym ich lider Mustafa Dżemilew, któremu Rosja zakazała wjazdu na półwysep:
Od czasu aneksji opuściło około 20 tysięcy ludzi. Panuje klimat strachu. Tatarzy byli przeciwni okupacji. Zbojkotowali tzw. referendum w sprawie niepodległości Krymu, które usprawiedliwiało aneksję tej części Ukrainy przez Rosję. Zapanował reżim totalitarny, całkowity brak demokratycznej wolności. Zakazane są zgromadzenia, wszystkie media są cenzurowane, ludzie zostali zmuszeni do przyjęcia rosyjskiego obywatelstwa. Ci, którzy odmówili, są uważani za “obcokrajowców” – muszą odnawiać pozwolenie na pobyt co 90 dni i narażeni są w każdej chwili na wydalenie. Władze okupacyjne szukają broni i zakazanej literatury: istnieje wciąż uaktualniania lista ok. 3 tysięcy zakazanych książek i ich posiadanie może być uznane za przestępstwo – wylicza Dżemilew, podkreslając, że organ samorządu Tatarów krymskich, Medżlis, jest obiektem zastraszania, szantażu i gróźb.
Kresy24.pl

