W ćwiczeniach w północno-zachodniej części Morza Czarnego uczestniczy 2,5 tys. żołnierzy z USA, Ukrainy, Bułgarii, Niemiec, Grecji, Włoch, Wielkiej Brytanii, Rumunii, Szwecji, Turcji i Mołdawii.
Manewry Sea Breeze 2015 pozwolą marynarzom, żołnierzom, lotnikom i piechocie morskiej wymienić się cennymi doświadczeniami, co będzie sprzyjało wzmocnieniu bezpieczeństwa w regionie – ocenia dowódca VI Floty Stanów Zjednoczonych wiceadmirał James Foggo.
Podobne manewry odbyły się na Morzu Czarnym również rok temu. Ćwiczenia Sea Breeze są organizowane w ramach programu współpracy resortów obrony amerykańskiego i ukraińskiego regularnie od 1997 roku (w latach 2006 i 2009 nie odbyły się z powodu protestów antyzachodnich sił na Ukrainie). Biorą w nich udział także przedstawiciele innych krajów: Hiszpanii, Kanady, Rumunii i Turcji. W charakterze obserwatorów uczestniczyli w ćwiczeniach w ub. roku również Gruzini, Norwegowie, Szwedzi i Francuzi.
Kresy24.pl


