Mudżahedini zostali otoczeni 15 stycznia w jednym z domów w Nalczyku – stolicy graniczącej z Osetią Północną Kabardyno-Bałkarii.
Do późnej nocy połączone siły FSB i MSW usiłowały zdobyć budynek. Decydujący szturm rosyjskie służby specjalne przypuściły na posesję 16 stycznia. Runęła w wyniku potężnego ostrzału z granatników. Spod gruzów wydobyto ciała zabitych.
Kabardyno-Bałkaria to jedna z muzułmańskich republik Północnego Kaukazu – obok Czeczenii, Inguszetii, Dagestanu i Karaczajo-Czerkiesji. Operujący na tych terytoriach radykałowie, skupieni w proklamowanym w 2007 roku Emiracie Kaukaskim – chcą je oderwać od Rosji, by utworzyć w regionie niezależne państwo.
W czerwcu 2014 roku na pogrążonym od 20 lat w konflikcie Kaukazie kalifat Iraku i Syrii ogłosił otwarcie filii – wilajetu. Od jesieni 2014 roku wielu kaukaskich mudżahedinów złożyło hołd kalifowi Ibrahimowi (Abu Bakrowi al-Bagdadiemu).
Kresy24.pl
