Łotwa podjęła decyzję o pilnym zakupie od szwedzkiego koncernu Saab rakiet przeciwlotniczych Mk2 za blisko 10 mln euro. To odpowiedź na kolejne rosyjskie prowokacje zbrojne wzdłuż granic Łotwy.
Łotewski minister obrony Raimonds Vejonis poinformował, że dostawy naprowadzanych laserem rakiet do ręcznych wyrzutni RBS-70 rozpoczną się jeszcze w tym roku i będą trwały co najmniej przez najbliższe dwa lata.
Z kolei głównodowodzący łotewskimi siłami gen. Raimonds Graube ostrzegł, że rosyjskie prowokacje nasiliły się i grożą wybuchem konfliktu. Generał wskazał na coraz częstsze przypadki podpływania rosyjskich okrętów do samej granicy łotewskich wód terytorialnych i nieustanne przeloty rosyjskich samolotów wzdłuż granicy “bez jakichkolwiek racjonalnych powodów”.
Zdaniem dowódcy łotewskiej armii, te nieprzewidywalne i agresywne działania Rosji stały się już “jawnie wyzywające, są groźne i budzą coraz większy niepokój”.
Przypomnijmy, że w końcu września władze Łotwy podjęły decyzję o budowie ogrodzenia na granicy z Rosją i Białorusią, mającego uchronić ich kraj przed masowym napływem nielegalnych imigrantów z obszaru byłego ZSRR. Na granicy z Rosją płot ma mieć długość 90 km.
Kresy24.pl


