„Jeśli chcecie iść do Europy, przejdziecie – idźcie. W żadnym wypadku nie będziemy was zatrzymywać, związywać rąk, ładować do samolotu i odsyłać do domu. To cała filozofia”- powiedział dyktator do imigrantów, przebywających pod polską granicą.
Jak informowaliśmy, 26 listopada Aleksander Łukaszenka złożył wizytę w bazie transportowej w Bruzgach, w pobliżu granicy z Polską, gdzie osiedlono imigrantów, wcześniej zwabionych przez reżim na Białoruś.
Na miejscu Łukaszenka obiecał wsparcie tym migrantom, którzy nadal będą chcieli wyjechać do Niemiec i zapewnił, że strona białoruska nie wyśle ich siłą do Iraku.
Wlewał w nich nadzieję mówiąc, że codziennie przez granicę udaje się przedostać ok. 200 osobom.
„Kto chce ruszyć na zachód, macie rację. Nie złapiemy cię, nie pobijemy i nie będziemy trzymać za drutem kolczastym”– powiedział Łukaszenka.
Dyktator zaapelował do Niemiec: „Tu, większość ludzi chce połączyć się ze swoimi rodzinami, zabierzcie tych ludzi do siebie. To małe obciążenie dla Niemiec. Ale wszystko Polacy tu blokują.”
Łukaszenka wezwał Polaków do wpuszczenia migrantów do Niemiec: „Polskie władze oszalałyo, straciły kontakt z rzeczywistością. Drodzy Polacy, uświadomcie swoich polityków” – mówił.
Łukaszenka stwierdził, że Polacy nie są zadowoleni z polityki koalicji rządzącej, więc rząd, aby odwrócić uwagę od problemów, dokonał „masakry na granicy”.
Zwracając się do migrantów stwierdził, że jeśli Polska i Niemcy go nie usłyszą, to nie jest jego wina. Zadeklarował, że zrobi dla nich wszystko, żeby im pomóc.
Dyktator „przewiduje”, że zimą i wiosną na granicy może pojawić się jeszcze więcej imigrantów.
„Jeśli teraz nie rozwiążemy problemu uchodźców na Białorusi, będzie on znacznie większy. Napływa tu ogromna liczba uchodźców i nie da się ich zatrzymać na granicy.” – oświadczył Łukaszenka.
Z jakiegoś powodu na tawrzach migrantów nie widać było radości.Większość z nich poczuła na własnej skórze gościnność białoruskiego uzurpatora, na którego rozkazy są bici, rzucani na drut kolczasty i karmieni przeterminowaną, spleśniałą żywnością.

Fot: belta.by
oprac. ba na podst. nashaniva.com/belta.by




