
fot:belta.by
Przemawiając na otwarciu obrad VI Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Ludowego, Aleksander Łukaszenka zwrócił się do polityków Unii Europejskiej.
Uważający się za prawowitego prezydenta Białorusi Łukaszenka zauważył, że jego kraj po raz kolejny stał się przedmiotem politycznego i ekonomicznego nacisku ze strony Zachodu, a pod hasłami demokratyzacji, pobrzmiewają nawoływania do gospodarczego zdławienia Białorusi.
Krytykując plany Zachodu zaznaczył, że Europa pozostaje partnerem Białorusi, ale zaraz potem w przypływie szczerości rzucił: „Nie uczcie nas jak żyć, ale pomóżcie nam finansowo”. Publiczność przyjęła jego słowa śmiechem i gromkimi brawami.
Łukaszenka pochwalił się, że dostał niedawno list od szefowej Komisji Europejskiej Ursuly von der Leyen zaadresowany do prezydenta Republiki Białoruś. Wyraził zadowolenia, że w Brukseli rozumieją, „kto w tym domu jest gospodarzem”.
11 lutego w Mińsku rozpoczęły się obrady VI Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Ludowego. To wielkie propagandowe show białoruskiego reżimu. Według Łukaszenki jest ono „najwyższą formą demokracji”, albo „wiecem ludowym”, na którym zwolennicy obecnej władzy wyrażają poparcie dla programu na kolejną pięciolatkę.
oprac. ba

