
Fot: printscreen/https://vk.com
Nie żyje adiutant głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy Wałerija Załużnego, major Hennadij Czastiakow. Wojskowy zginął po wybuchu granatu, który otrzymał w prezencie urodzinowym.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które bada okoliczności zdarzenia ujawniło szczegóły śmierci asystenta Walerego Załużnego Giennadija Czastiakowa 6 listopada w Czajkach w obwodzie kijowskim.
Okazuje się, że major obchodził tego dnia urodziny, wrócił z pracy z butelką alkoholu i pokazywał rodzinie prezenty, w tym pudło z granatami.
„Były to granaty nowego, zachodniego modelu. Najpierw syn wziął do ręki amunicję i zaczął kręcić zawleczką. Następnie żołnierz odebrał dziecku granat i wyciągnął zawleczkę, wywołując tragiczną eksplozję” – zauważył szef MSW Ihor Kłymenko, informując o szczegółach śmierci Czastiakowa.
Minister poinformował także, że w mieszkaniu policja znalazła jeszcze pięć niewybuchów, które zostaną sprawdzone.
Odnaleziono już kolegę wojskowego, który zrobił fatalny prezent. Przeszukano jego biuro i zabezpieczono dwa podobne granaty. Dochodzenie jest w toku.
„Apeluję o nie rozpowszechnianie nieoficjalnych informacji. Śledztwo przedprocesowe jest w toku, należy poczekać na oficjalne wnioski z śledztwa” – dodał Ihor Kłymenko.
ba



