
fot. Wikimedia Commons, CC
W wywiadzie dla magazynu “Le Parisien” przed pierwszą turą wyborów prezydenckich we Francji prezydent Francji Emmanuel Macron w zdumiewających słowach zaatakował polskiego premiera Mateusza Morawieckiego.
– Premier Polski to skrajnie prawicowy antysemita, który delegalizuje ludzi LGBT – wypalił Macron. – Jest objęty europejską procedurą, ponieważ arbitralnie odwołał wielu sędziów. Popiera Marine Le Pen, którą kilkakrotnie przyjmował
Odniósł się w ten sposób wcześniejszych słów premiera Polski Mateusza Morawieckiego, który powiedział pod adresem Macrona:
– Panie prezydencie Macron, ile razy negocjował pan z Putinem, co pan osiągnął? Czy powstrzymał pan którekolwiek z tych działań, które miały miejsce? Ze zbrodniarzami się nie negocjuje, zbrodniarzy trzeba zwalczać. Z Hitlerem nikt nie negocjował. Negocjowalibyście z Hitlerem? Negocjowalibyście ze Stalinem? Negocjowalibyście z Pol Potem?
Macron też już przed tym wywiadem dla “Le Parisien” ostro reagował na słowa Morawieckiego. We francuskiej telewizji państwowej premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, że będąc “wspierany przez skrajnie prawicową partię” dokonuje “ingerencji we francuską kampanię wyborczą”. Jako “bezpodstawną” i “skandaliczną” określił przytoczone wyżej słowa Morawieckiego.
Wtedy na zarzuty dotyczące rozmów z Putinem odpowiedział też że od wielu lat rozmawia nim, by “uniknąć wojny i zbudować nową architekturę pokoju w Europie”.
– Robiłem to od początku mojej kadencji – stwierdził. – Cały czas rozmawiałem o uzyskaniu zawieszenia broni, rozejmu humanitarnego, jak zresztą robi to kanclerz Scholz w Niemczech lub inni szefowie państw i rządów w Europie. Myślę, że to mój obowiązek.
– Nigdy nie byłem naiwny, nigdy nie byłem współwinny, w przeciwieństwie do innych – powiedział Macron sugerując też, że to Marine Le Pen ma związki z Putinem i Rosją.


