Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że nienawiść do Rosji zaślepia niektórych polskich polityków, w tym prezydenta.
Jak pisaliśmy, podczas oficjalnej wizyty w Gruzji prezydent Polski Andrzej Duda odwiedził linię rozgraniczenia z terytoriami okupowanymi przez Rosję i nazwał Rosję agresorem.
Prezydent Polski na linii frontu w Gruzji: WIdać wyraźnie, że Rosja jest państwem-agresorem
– Bardzo źle odnosimy się do takiej retoryki, nie podoba nam się, i jej nie przyjmujemy – podkreślił Pieskow.
Jego zdaniem Rosja to kraj przyjazny, silny, pewien siebie i absolutnie suwerenny.
– I mając takie cechy, Rosja zabiega o przyjacielską, wzajemną współpracę ze wszystkimi sąsiadami, w tym z Polską – powiedział.
Według jego słów, nienawiść do Moskwy odbiera przedstawicelom Warszawy polityczną mądrość.
Oprac. MaH, ria.ru
fot. kremlin.ru


