Rosyjscy Kozacy urządzili w jednym z supermarketów w Petersburgu polowanie na artykuły pochodzące ze znienawidzonej Europy, żądając zastąpienia ich rodzimą rosyjską produkcją. Lider tej akcji demonstracyjnie rozrywał zębami puszki z piwem Tuborg.
“Alkohol jest szkodliwy. Wystarczy spojrzeć na mnie” – przyznał nieoczekiwanie samokrytycznie kozacki aktywista. Fakt, ta twarz mówi sama za siebie. Potem Kozacy zabrali się za oglądanie innych “podejrzanych” towarów, kierując się głównie tym, “czy jest coś na nich napisane po angielsku”. Jeśli po angielsku – znaczy nie ruskie…
Przy okazji zwracamy uwagę na piękne malinowe wdzianko naszego bohatera, wzorca wczesnych lat 90-ch i jego zestaw gustownej biżuterii. U nas czegoś takiego się już raczej nie spotka…
A żeby nie nudzić czytelników całym filmem – efektowne rwanie puszek zębami następuje dwukrotnie – w 1:04 i 2:10 minucie filmu.
Kresy24.pl
