Na polecenie KGB wydział edukacji grodzieńskiego komitetu wykonawczego zabrania spotkań opłatkowych w szkołach, w których nauczany jest język polski. Kagebiści uważają, że spotkania są niebezpieczne dla ideologii państwowej.
Świątecznego łamania opłatkiem zabrania się ze względu na fakt, że w spotkaniach z dziećmi tradycyjnie uczestniczą dyplomaci z Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej, katoliccy księża i przedstawiciele organizacji polonijnych działających na Białorusi, informuje „Radio Racyja”.
Wydział edukacji w Grodnie podjął taką decyzję na polecenie obwodowego KGB, którego funkcjonariusze dostrzegli w świątecznym spotkaniu zagrożenie dla ideologii państwowej.
Takie działania – zdaniem przewodniczącego grodzieńskiej organizacji nieuznawanego przez władze Związku Polaków na Białorusi Pawła Kmiecika, to przejaw podsycania konfliktów etnicznych i międzywyznaniowych.
„To jest nonsens. To próba podzielenia dzieci. Ja nawet nie wiem, jakimi względami kierowali się ci, którzy wydali ten zakaz. Okazuje się, że jest dobra wiara, ale jest i zła wiara. To nigdy nie prowadzi do niczego dobrego”.
Władze Grodna, począwszy od nowego roku szkolnego, znacznie ograniczyły fakultatywne nauczanie języka polskiego w szkołach miasta. Zamknięta została jedyna polskojęzyczna grupa w przedszkolu № 83. Wielu nauczycieli języka polskiego poddawanych jest presji ze strony funkcjonariuszy KGB. Wzywani są na rozmowy, kieruje się wobec nich groźby, by wymusić na nich odmowę wykładania języka polskiego.
Kresy24.pl/racyja.com

