
Karol Nawrocki. Fot: PrtSc/youtube.com/@TVN24
Popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki zapowiada, że elementem jego programu będzie „duży plan repatriacyjny”.
Podczas sobotniego spotkania z wyborcami w Łęczycy, Nawrocki podkreślał, że Polacy to 60–milionowa społeczność na świecie i należy wykorzystać jej potencjał, zachęcając rodaków do powrotu do kraju.
„Poza granicami Rzeczypospolitej jest 20 milionów Polaków. Ponad milion w Brazylii, wielu Polaków w Azji Centralnej, choćby w Kazachstanie, dla których przyjazd do Polski, kształcenie w Polsce, wspieranie naszej gospodarki i budowanie odporności demograficznej państwa polskiego byłoby z jednej stronie korzystne ekonomicznie, a z drugiej byłoby możliwością powrotu do Polski, nawet po kilku pokoleniach” – mówił kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość.
O potrzebie repatriacji Nawrocki mówił już podczas spotkania przedwyborczego w Zakopanem.
Zadaniem dla prezydenta Rzeczypospolitej jest także myślenie w kategoriach dalekiej przyszłości, kolejnych dekad, dlatego w moim programie z całą pewnością pojawi się kwestia demografii, a z drugiej strony pracuję już dzisiaj nad dużym programem repatriacyjnym, to wydaje się niezbędne – mówił Nawrocki.
Sztab kandydata zapowiada, że szczegóły programu mają zostać przedstawione podczas konwencji wyborczej w połowie lutego.
Pierwsza tura wyborów prezydenckich w Polsce odbędzie się 18 maja. Możliwa druga tura — 1 czerwca. Swój start w wyborach ogłosili: Rafał Trzaskowski, Karol Nawrocki, Sławomir Mentzen, Szymon Hołownia, Grzegorz Braun, Magdalena Biejat, Adrian Zandberg, Wiesław Lewicki, Marek Jakubiak oraz Marek Woch.
ba za IAR

