Na otwartej sesji Werchownej Rady wystąpił dzisiaj ukraiński prezydent. Pisaliśmy o słowach wzywających społeczeństwo do mobilizacji w obliczu zagrożenia zewnętrznego. O czym jeszcze była mowa?
Przede wszystkim Poroszenko wysłał do świata ważny sygnał, zapewniając, że członkostwo w NATO i Unii Europejskiej – jako cel strategiczny – wyznacza Ukrainie “niezachwiany kurs”.
Na marginesie: jest coś uroczego w przywiązaniu Ukraińców do myśli, że Unia reprezentuje lepszy świat. Z całym szacunkiem do projektu Schumanna i Moneta – Jewrosojuz jawi się dzisiaj jako bardziej mendowata wersja Związku Radzieckiego (copyright by Rafał Ziemkiewicz).
Jednakże Poroszenko podkreślił, że nigdy jeszcze współpraca z obiema organizacjami międzynarodowymi (czy ponadnarodowymi), nie była tak ścisła.
Prezydent zapowiedział, że przed upływem swej kadencji przeprowadzi ogólnokrajowe referendum w sprawie członkostwa w Pakcie Północnoatlantyckim. Wyraził też nadzieję, że Ukraina wstąpi do Unii przed rokiem 2020.
O ile będzie jeszcze do czego wstępować. Może będzie, ale nazywać będzie się to już Kalifatem Berlina?
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl
