Amerykański prezydent Donald Trump ma dzisiaj rozmawiać telefonicznie z Władimirem Putinem…
… I, miejmy nadzieję, nie dogadają się zbyt ściśle, szczególnie, jeśli chodzi o sprawy Europy Środkowo-Wschodniej, której Trump nie rozumie, a którą Putin z kolei chętnie zwasalizuje.
Do rzeczy jednak: Kreml poinformował wczoraj, że dziś wieczorem czasu moskiewskiego ma dojść do telefonicznej rozmowy między obu przywódcami – tym wybranym demokratycznie i tym, który wybiera się sam.
Ostatnia konwersacja między panami – również telefoniczna – miała miejsce 8 grudnia, a więc w czasie, kiedy Trump był “zaledwie” prezydentem-elektem.
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow poinformował, że pomysł rozmowy zrodził się w głowie Putina, który zamierza pogratulować Trumpowi zaprzysiężenia oraz omówić charakter stosunków dwustronnych.
Nie jest tajemnicą, że dla 45. gospodarza Białego Domu priorytetem (nie mówmy na razie o doktrynie) w polityce międzynarodowej jest gospodarcze poskromienie Chin.
Pytanie, czy dla realizacji tego celu Trump nie pójdzie na ocieplenie relacji z Rosją? I nie wpadnie któregoś pięknego dnia na pomysł – wracamy do pierwotnej myśli – że cała ta brygada NATO w Polsce kosztuje “troszkę” zbyt dużo.
Kresy24.pl



