Komuś ewidentnie zależy na tym, aby stosunki Polsko-Ukraińskie nigdy nie były idealne. Wielokrotnie spotkaliśmy się z niechęcią i brakiem porozumienia. Bez gestu ze strony Ukrainy nie będzie przełomu w naszych relacjach – powiedział prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek.
Zapytany w czwartkowym (26 października) programie Telewizji Republika o reakcję Instytutu Pamięci Narodowej na wypowiedź byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, który zrównał UPA z Armią Krajową, prezes IPN dr Jarosław Szarek ocenił ją jako “fałszywą, niesprawiedliwą i skandaliczną”.
“IPN wydał dzisiaj oświadczenie w sprawie tej wypowiedzi. Całkowicie ahistorycznej, nieodnoszącej się do faktów” – powiedział dr Szarek. Przypomniał, że Wiktor Juszczenko “nie jest jakimś tam politycznym harcownikiem, tylko byłym prezydentem Ukrainy” oraz że “waga jego słów jest ogromna”.
“Myślę, że on wie, co mówi, dotykając tych relacji polsko-ukraińskich” – podkreślił prezes IPN, zwracając uwagę na moment wypowiedzi byłego prezydenta Ukrainy: “Jeszcze dobrze z Ukrainy nie wyjechał pan wicepremier Gliński, który pojechał tam, żeby próbować rozwiązać problem, jaki mamy z Ukrainą – m.in. upamiętnienia naszych rodaków, którzy zostali zamordowani na Ukrainie, na Wołyniu czy w Małopolsce Wschodniej”.
Ukraina musi jedno wziąć pod uwagę, że droga gloryfikacji formacji UPA, OUN jest całkowicie ahistoryczna – ocenił dr Szarek. Przypomniał, że Armia Krajowa nigdy nie mordowała ludności cywilnej, zaś UPA ma na swym sumieniu morze krwi. “To jest co najmniej 130 tys. zamordowanych osób cywilnych: dzieci, kobiet, starców” – podkreślił. “Będziemy bronić swojego dobrego imienia, bo takie są fakty historyczne. (…) Tutaj nie ma żadnej symetrii pomiędzy UPA i AK. (…) I my nie zgodzimy się na naginanie faktów historycznych tylko dlatego, że na tej tradycji Ukraina chce budować fundamenty swojej tożsamości historycznej” – zapowiedział dr Szarek.
Prezes IPN zaznaczył, że Polska wielokrotnie wykazywała dobra wolę, ale są granice, a ta granica została osiągnięta i potrzebny jest gest ze strony ukraińskiej. “My wyczerpaliśmy cały zasób dobrej woli. Nam zależy na relacjach dobrych z Ukrainą. Przecież to są nasi sąsiedzi” – dodał.
Pytany o współczesne relacje polsko-ukraińskie prezes IPN zaznaczył, że parokrotnie rozmawiał ze stroną ukraińską. “Są takie kwestie, gdzie możemy się porozumieć. (…) Komuś zależy jednak, by ten plan współdziałania tutaj nie został zrealizowany. (WIĘCEJ na portalu PAP Dzieje.pl) Czytaj również:
IPN o słowach Juszczenki nt. AK i UPA: nieuprawnione, nieprawdziwe, skandaliczne
Kresy24.pl/TV Republika, Dzieje.pl (HHG)

