
Rosjanie przemieszczają pojazdy opancerzone w rejon Dobropola, Fot: Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej
Siły rosyjskie przemieszczają pojazdy opancerzone i drony wsparcia w kierunku Dobropola. Prawdopodobnie tej jesieni planują przeprowadzić ataki zmechanizowane – przewidują analitycy Instytutu Badań nad Wojną (ISW) w ostatnim raporcie.
Eksperci powołują się na dowódcę 1. Korpusu Azow Gwardii Narodowej Ukrainy generała brygady Denysa Prokopenko, który oświadczył 11 września, że połączone armie rosyjskie (51., 8. i 41.) przygotowują się do zmechanizowanych ataków na kierunku Dobropola jesienią, starając się wykorzystać sezonowe zmiany pogody.
Prokopenko powiedział, że w tym rejonie działa około 1200 załóg dronów z elitarnego rosyjskiego Centrum Zaawansowanych Systemów Bezzałogowych Rubikon, co sugeruje, że siły rosyjskie prawdopodobnie zamierzają użyć dronów do utrzymania kontroli powietrznej na polu bitwy, a także do umożliwienia rosyjskich ataków zmechanizowanych.
Dodał, że siły rosyjskie najprawdopodobniej rozpoczną wzmacnianie swoich istniejących jednostek szturmowych, składających się z około 200 piechurów, zmechanizowanymi kolumnami składającymi się z około 50 pojazdów opancerzonych, aby odwrócić uwagę sił ukraińskich i zwiększyć szanse na udane przełamanie.
Według prognozy Prokopenki do końca jesiennej kampanii Rosjanie mogą spróbować zdobyć co najmniej jedną miejscowość w tzw. „Pasie Twierdzy”. Zdobycie takiej pozycji miałoby umożliwić stworzenie przyczółka do kolejnych działań ofensywnych.
ISW wskazuje, że rosyjskie dowództwo może próbować przeprowadzić przełamanie od południa, wykorzystując jesienne warunki i zgromadzone wcześniej pojazdy opancerzone.
Jednocześnie analitycy podkreślają, że obie strony testowały ograniczone użycie manewrów zmechanizowanych, próbując przełamać charakterystyczny dla obecnej fazy wojny impas pozycyjny. Według oceny ISW dotychczas skuteczniejsze okazały się działania ukraińskie.


