Wileński sąd zobowiązał urząd migracyjny do wydania prapraprawnuczce Adama Mickiewicza paszportu z zapisem nazwiska w formie oryginalnej, uwzględniającej „zakazaną” literę „w”. Co więcej, może mieć w paszporcie zapisane w oryginale również imię, z „wrogą” Litwinom literą „x”!
Do sądu wystąpił w tej sprawie ojciec dziewczynki, mieszkający na Litwie obywatel Francji, Roman Gorecki-Mickiewicz. Pierwotnie w paszporcie córki imię i nazwisko było wpisane w oryginale. Po upłynięciu terminu ważności dokumentu urząd odmówił wydania nowego z oryginalnym zapisem imienia (Alexia) i nazwiska (Mickiewicz), a decyzję uzasadniał tym, że w litewskim alfabecie nie ma liter „w” i „x”.
Gorecki-Mickiewicz, prawnuk Adama Mickiewicza domagał się jednak, aby mię i nazwisko córki nie było „modyfikowane” na litewskąmodłę oraz by zostało zapisane zgodnie z prawdą i dokumentami: Mickiewicz.
Sprawa Romana Gorecki-Mickiewicza, którego reprezentowała przed sądem prawniczka Europejskiej Fundacji praw Człowieka (EFHR) jest ósmą wygraną przez EFHR sprawą dotyczącą oryginalnego zapisu w litewskich dokumentach nazwiska nielitewskiego. Fundacja prowadzi 20 kolejnych spraw.
Kwestia zapisu nielitewskich nazwisk, w tym polskich, w litewskich dokumentach, jest na Litwie tematem dyskusji… od ponad 20 lat. Obecnie w Sejmie są dwa alternatywne projekty ustaw – oba przyjęte w pierwszym czytaniu. Socjaldemokraci proponują zalegalizowanie pisowni nielitewskich nazwisk alfabetem łacińskim w wersji oryginalnej. Konserwatyści zgłosili projekt ustawy dopuszczający zapis nielitewskich nazwisk w wersji oryginalnej, ale tylko na dalszych stronach paszportu – na pierwszej stronie pozostałoby nazwisko zapisane w wersji litewskiej, jednak na takie rozwiązanie nie godzą się na Litwie Polacy. Czytaj również: Portal poświęcony Adamowi Mickiewiczowi: „Przepraszamy, tylko w języku litewskim”
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl
