Większość obywateli Ukrainy, mieszkających obecnie w Polsce aktywnie pracuje i wnosi znaczący wkład w rozwój gospodarki kraju, co czyni Polskę wyjątkową w Europie – stwierdził Piotr Rogowiecki, ekspert Pracodawców RP w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Uważa on, że gdyby Ukraińcy mieli wyjechać z Polski w wyniku zmian legislacyjnych, „polski potencjał gospodarczy i rozwojowy zostałby zaburzony”.
„Dla porównania, w Czechach ten wskaźnik wynosi 48%, a w Niemczech – 25%. Dlatego jeśli ktoś twierdzi, że Ukraińcy w Polsce otrzymują pomoc społeczną i nadużywają naszego systemu, to nie jest to prawdą” – powiedział Rogowiecki.
Podkreślił również, że pojawiające się w debatach publicznych twierdzenie, że Ukraińcy zabierają pracę Polakom, jest fałszywe.
„Ukraińcy, czy w ogóle obcokrajowcy, pracują głównie tam, gdzie Polacy już nie chcą pracować, co jest zjawiskiem normalnym, ponieważ wraz z zamożnością społeczeństwa pewne zawody trafiają w ręce migrantów. Często są to proste usługi, takie jak opieka nad osobami starszymi, gastronomia czy zarządzanie hotelarstwem. Polacy również migrowali do Wielkiej Brytanii czy Niemiec i tam podejmowali te prace. To naturalne zjawisko” – zauważył Piotr Rogowiecki.
Rząd przygotował projekt ustawy, który zakłada stopniowe wygaszanie specjalnych środków wsparcia dla ukraińskich uchodźców wprowadzonych od 2022 roku. Zgodnie z nowymi przepisami, po 4 marca 2026 roku Ukraińcy będą traktowani na równi z innymi cudzoziemcami, będą miały zastosowanie ogólne normy obowiązujące wszystkich migrantów.
ba za PAP/Polskie Radio

