W ramach „działań antyterrorystycznych” rosyjskie „władze” Krymu ogrodziły na Przylądku Plaka wszystko: prywatne domy mieszkańców, sanatorium “Urwisko” a nawet park ze starym pałacem hrabiny Gagarinej. Terroryści mogą kryć się przecież wszędzie…
Kresy24.pl

