Rada Federacji przygotowuje projekt ustawy, która unieważni decyzję Nikity Chruszczowa o oddaniu Krymu Ukrainie – oświadczyła przewodnicząca izby wyższej rosyjskiego parlamentu Walentyna Matwijenko.
Rada Federacji sprawę przeanalizowała i doszła do wniosku, że decyzja Chruszczowa została podjęta z naruszeniem konstytucji i procedur legislacyjnych, nie ma mocy prawnej, a w latach 1954 – 2014 półwysep był częścią Ukrainy nielegalnie.
Matwijenko przekazała tę nowinę Władimirowi Putinowi podczas jego spotkania z przedstawicielami obu izb rosyjskiego parlamentu.
Tymczasem, jak wcześniej donosiły media, syn Nikity Chruszczowa, Siergiej, dowodzi, że Krym podarował Ukrainie nie jego tatuś, który podjął w tej materii jedynie „decyzję biurokratyczną” wobec planów budowy na południu hydroelektrowni i kanału nawadniającego południe republiki i półwysep, tylko Borys Jelcyn – podczas podpisania w grudniu 1991 roku w Puszczy Białowieskiej sławetnego porozumienia, na mocy którego Związek Sowiecki rozpadł się i zniknął z mapy świata.
Siergiej Chruszczow od ponad 20 lat mieszka i pracuje w Stanach Zjednoczonych. Zajmuje się historią i politologią, w tym szczególnie intensywnie okresem rządów swojego ojca, o których wydał kilka książek.
Jeśli ma rację, Radzie Federacji przyjdzie głowić się nie tylko nad problemem Krymu, ale znacznie poważniejszym: jak uznać za nielegalny podział ZSRS.
Kresy24.pl

