Srogo zawiedli się producenci ropy, którzy liczyli na to, że rozpoczęta na początku w połowie stycznia zwyżka cen ropy okaże się trwała. Ceny znowu pikują, a wkrótce może być jeszcze gorzej – przewidują analitycy.
Od początku czerwca, kiedy cena ropy Brent wspięła się do prawie 53 USD za baryłkę, ponownie zarysował się trend spadkowy. Od tego czasu ropa potaniała już o ponad 20 proc. W piątek tempo spadku ostro przyspieszyło. Zobacz jaka była w piątek sytuacja na rynku ropy i co dalej z rosyjskim rublem.
Kresy24.pl


