Jeden z liderów Białoruskiego Kongresu Narodowego, kandydat na prezydenta w wyborach z 2010 roku, poeta, którego okrzyknięto “białoruskim Havlem” został skazany na areszt za zorganizowanie 8 września marszu, podczas którego protestowano przeciwko manewrom Zapad’17 i obecności rosyjskich wojsk na Białorusi.
15 września sędzia sądu rejonowego w Mińsku Marina Fiedorowa skazała 71- letniego Uladzimira Nieklajeua na siedem dni aresztu za “udział w nielegalnej akcji masowej”. Jak podaje radio Svaboda, opozycyjny polityk został doprowadzony do sądu przez funkcjonariuszy w cywilu, którzy zatrzymali go dziś rankiem w drodze do lekarza.
Uładzimir Nieklajeu w miniony piątek (8 września) uczestniczył w akcji zorganizowanej wraz z Mikołą Statkiewiczem na Placu Październikowym w Mińsku z okazji Dnia Białoruskiej Wojskowej Chwały. Żeby przyłączyć się do protestujących, przerwał swój pobyt w Polsce, gdzie uczestniczył w konferencji.
Niezależne proeuropejskie i prodemokratyczne środowiska na Białorusi obchodzą 8 września Dzień Białoruskiej Wojskowej Chwały na pamiątkę bitwy pod Orszą. Tego dnia w 1514 roku zjednoczone wojska Wielkiego Księstwa Litewskiego rozbiły znacznie od nich większe siły Moskwy. To święto to ma dla niezależnych środowisk, które walczą o wolną i europejską Białoruś ważne symboliczne przesłanie: pokazuje tłamszoną przez Rosję carską, a potem Związek Radziecki historię białoruskiego narodu w Wielkim Księstwie Litewskim, jego wielusetletnie europejskie dziedzictwo, jest dowodem że miejsce Białorusi od wieków jest w Europie. Przeciwstawia się wizji historiografii forsowanej przez Kreml, a także Aleksandra Łukaszenkę, o odwiecznym braterstwie narodów (Rosjan i Białorusinów).
Kresy24.pl/AB

