W niedzielny wieczór (5 lutego) dwaj mężczyźni posługujący się językiem rosyjskim napadli i pobili 24-letniego historyka, absolwenta Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego, Oleha Hrynczuka – podał portal ZAXID.NET.
Powodem ataku, jak twierdzi sam poszkodowany, była jego rozmowa w języku polskim przez telefon komórkowy. Według Hrynczuka, dwóch młodych mężczyzn podbiegło do niego przy ul. Piekarskiej. Zaczęli mu grozić w języku rosyjskim i argumentować, używając niecenzuralnych słów, dlaczego “język polski jest zły”. Po pobiciu historyka sprawcy napadu odeszli ze słowami, żeby po polsku: “bolsze nie bałakał” (“bałakać” jest słowem charakterystycznym dla miejskiej gwary lwowskiej – red.)
Oleh Hrynczuk zgłosił napaść na policję. Sprawą zajmuje się Łyczakowski oddział policji Lwowa. Funkcjonariusze potwierdzili, że przyjęli od historyka zażalenie o pobiciu.
– Nie uważam, że we Lwowie są przejawy polonofobii. Zawsze czułem się tutaj bezpiecznie i dzisiejsza sytuacja niczego nie zmieni – cytuje słowa Oleha Hrynczuka ZAXID.NET, powołując się na jego wpis w FB.
Kresy24.pl/Słowo Polskie/ZAXID.NET
