W rozmowie z Radiem Wolna Europa/Radiem Swoboda białoruska pisarka, laureatka Literackiej Nagrody Nobla z 2015 roku, powiedziała że “naukowcy nie są zupełnie pewni” czy rzeczywiście nie ma związku między technologią 5G a pandemią koronawirusa.
– Wciąż musimy znaleźć odpowiedź na pytanie czy to grypa, czy to 5G już atakuje ludzki system odpornościowy – powiedziała Swiatłana Aleksijewicz o pandemii koronawirusa covid-19.
Przypomnijmy, że w internecie od dłuższego czasu rozpowszechniają się (i wzmogły się po wybuchu pandemii) teorie spiskowe co do wpływu na zdrowie nowej, szybszej technologii przesyłu danych. Są one szczególnie popularne w krajach byłego Związku Sowieckiego, ale nie tylko. Po wybuchu epidemii koronawirusa doszło do prób podpalenia nadajników i innej infrastruktury telekomunikacyjnej w Wielkiej Brytanii, Irlandii, na Cyprze czy w Holandii.
Światowa Organizacja Zdrowia zapewnia, że koronawirus nie jest w stanie roznosić się przez fale 5G albo inne sieci mobilne, ani też nie uszkadza systemu immunologicznego.
Jak napisał w tym tygodniu portal Business Insider, powołując się na anonimowego pracownika holenderskich służb specjalnych, istnieją przesłanki wskazujące na to, że trole i boty internetowe sponsorowane pośrednio lub bezpośrednio przez rosyjskie państwo rozpowszechniają teorie spiskowe i fałszywe informacje o 5G. Dodał, że służby stwierdziły powiązania takich działań także z Iranem i innymi państwami.
Wśród krajów, gdzie szaleje koronawirus są także te, które nie mają jeszcze infrastruktury 5G.
Oprac. MaH, themoscowtimes.com
fot. CC BY-SA 4.0

