• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 27 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Filmoteka

Białoruscy likwidatorzy oglądają serial “Czarnobyl”. “Jest potrzebny”

03 cze 2019

– Film jest potrzebny. Opowiada, że to, co się stało nie było żartem. Owszem, patrzę na niego tak, jak żołnierz frontowy ogląda filmy wojenne. Są tu pewne nieścisłości w detalach, które widzą ci, którzy tam byli – mówi w rozmowie z Telewizją Biełsat jeden z likwidatorów Czarnobyla po obejrzeniu głośnego serialu amerykańsko-brytyjskiego “Czarnobyl”.

Przez Czarnobyl przeszło oficjalnie ponad 90 tys. Białorusinów usuwających następstwa awarii. Była to trzecia najliczniejsza po Ukraińcach i Rosjanach grupa narodowościowa w szeregach likwidatorów.

Dziś czarnobylcy to ludzie w średnim i starszym wieku, często niedomagający. Pobyt w „zonie” zostawił ślad na ich zdrowiu. Gdy w już niepodległej Białorusi władze stopniowo odbierały im ulgi przyznane w czasach ZSRR, czuli się sfrustrowani i zapomniani. Symbolem ich frustracji jest nieprzyznanie do dziś odznaczenia Bohatera Białorusi Wasilowi Ihnacience (ros. Wasilij Ignatienko). Losy strażaka pokazano właśnie serialu „Czarnobyl”.

Obejrzenie serialu zaproponowaliśmy Iharowi Szanczukowi – szefowi niezależnej organizacji Weterani Czarnobyla. Łączy ona głównie szeregowych likwidatorów i bardzo dba, by w jej szeregi nie wkradli się liczni „lipni” czarnobylcy. Ihar zapalił się do pomysłu, bo w jego środowisku wiele już mówi się o nowym filmie. Do oglądania zaprosił piątkę swoich kolegów.

W latach 1986-1987 r. służył on jako porucznik wojsk wewnętrznych i zajmował się chwytaniem zbiegłych do „zony” przestępców. Spędził tam łącznie 30 dni i choć nie brał bezpośrednio udziału w likwidacji, również był wystawiony na promieniowanie. Jak twierdzi, stosunek państwa do likwidatorów można oddać jednym zdaniem: „Ojczyzna posłała, ojczyzna zapomniała”.

Dlaczego doszło do katastrofy?

– Jestem przekonany, że przyczyną awarii był „burdel” – komentuje Siarhiej Szalkiewicz, który do „zony” trafił we wrześniu 1986 r. jako kierowca w kompanii rozpoznania chemicznego. – Wiem, że pracownicy stacji wtedy już odnosili się do reaktora, jak do czegoś zupełnie zwyczajnego. Kiedyś było tak np. z parowozami. Na początku ludzie uciekali na ich widok, strzelali do nich, a potem się przyzwyczaili. Tak samo było z reaktorami. A potem wszystko zrzucili na Anatolija Diatłowa.

Inaczej uważa Michaił Kapylau, który do „zony” czarnobylskiej trafił 10 czerwca 1986 r. i spędził w niej 4 miesiące. Służył tam jako zastępca dowódcy plutonu działu likwidacji następstw katastrofy.

– Nikt z nas nie był w elektrowni w momencie awarii i możemy mówić tylko o tym, co przeczytaliśmy. Pod koniec 1986 r. w czasopiśmie „Nauka i życie” opublikowano śledztwo Atomnadzoru w którym napisano, że Diatłow mówił, że reaktor jest jak czajnik i nic z nim nie może się stać. Sprawa więc nie w „burdelu”, ale w jednym człowieku, który był przekonany, że wszystko wie, że nic złego się nie stanie.

Gaszenie pożaru reaktora

Siarhiej Szalkiewicz zna dokładną relację akcji gaszenia reaktora od Iwana Szarleja, dowódcy oddziału straży pożarnej przy elektrowni.

– W rzeczywistości wozy strażackie nie przyjechały jedną kolumną, ale pojedynczo. I od pierwszych minut na miejscu pracował oddział strażaków z elektrowni. Po drugie, strażacy nie gasili pożaru z ziemi – tam było ponad 75 m. wysokości i żaden strumień, by nie doleciał. Oni od razu poszli na górę, by gasić papę na dachu reaktora. Nikt nie miał specjalnej odzieży ochronnej, bo nikt nie zdawał sobie sprawy, co się zdarzyło. Ani strażacy, ani pracownicy stacji. Mieli na sobie właśnie taką odzież jak do gaszeniu zwykłego domu.

Na filmie strażak bierze do ręki kawałek grafitu. Pewnie to twórczy zabieg, ale jest w pełni możliwe, że strażacy wręcz biegali po graficie. Informacja o tym, że wybuchł reaktor, pojawiła się dopiero następnego dnia rano.

Wezwanie likwidatorów do „zony”

W filmie pokazano scenę, gdy milicjanci rozchodzą się po domach z charakterystycznymi kartkami. Były to wezwania do stawienia się na miejsce zbiórki likwidatorów.

– Miałem 21 lat i dopiero wróciłem z armii – opowiada Siarhiej Szalkiewicz. – Na samym początku milicjanci przynosili wezwania z taką czerwoną ukośną linią. Ale ludzie, widząc je, zaczynali zwalniać się z pracy i unikać wyjazdu. Zaczęli więc przysyłać zwyczajne wezwania, niby do stawienia się na 25-dniowe ćwiczenia wojskowe. Ucieszyłem się wtedy, że nie jadę do Czarnobyla. Ale jak pojechałem do Mińska, okazało się, że ze wszystkich rejonów Białorusi zebrali likwidatorów, którzy ustawili się w kilkukilometrową kolumnę. Z niej wyciągano jedynie zbyt pijanych i tych z wyrokami. Do Czarnobyla pojechali więc młodzi, zdrowi i trzeźwi. Przeczytano nam też rozkaz o wezwaniu na specjalne wojskowe manewry dla likwidacji następstw katastrofy w Czarnobylu. Za samowolne oddalenie się zagrozili 3 latami więzienia.

Siarhiej Bukrej był jednym z pierwszych, który otrzymał wezwanie z czerwonym paskiem. W „zonie” przebywał od 10 czerwca do 10 października 1986 r.

– 7 czerwca o 8 rano przyszedł do mnie do domu „mient” [gliniarz] z wezwaniem z czerwonym paskiem. Dokąd jedziemy, nie powiedział – opowiada Siarhiej.

(…)

Cały reportaż i więcej zdjęć tutaj.

Fragment reportażu publikujemy za zgodą Redakcji portalu Biełsat.

fot. Dziuba, Belsat.eu

 

 

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Default ThumbnailEpidemia koronawirusa w białoruskim sierocińcu Default ThumbnailBrytyjska scenarzystka, aktorka i dziennikarka radiowa ma pretensje, że w serialu “Czarnobyl” są sami biali Default ThumbnailHorror historyczny (Recenzja pierwszego odcinka serialu “Czarnobyl”)
  • Tagi
  • Czarnobyl
  • katastrofa ekologiczna
  • katastrofa jądrowa
  • serial
  • skażenie
  • Związek Sowiecki

1 komentarz

  1. peter
    8 czerwca 2019 o 03:38 Odpowiedz

    Biarorusiniu po obejrzeniu Rosyjskiego serial w tv zmienia zdanie I o wszystko zaczna obwiniac Agetow CIA

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja