Z punktu widzenia strategii wojennej, położenie Białorusi przypomina sytuację Polaków w latach 1815-1914 – pisze białoruski historyk Andriej Waszkiewicz.
Zwróciłem uwagę na na podobieństwo: mapa Mapa Imperium Rosyjskiego w 1914 roku (w naszej części pozostała niezmieniona od 1815 roku – cały wiek), oraz współczesną mapę “wspólnie bronionej” przestrzeni Państwa Związkowego Białorusi i Rosji.
Przed stu laty Rosja miała ten sam klin wbity w Europie. Wtedy, z Królestwa Polskiego planowała zaatakować Berlin, odciąć Prusy Wschodnie i Galicję – pisze historyk.
– Teraz, już z naszego białoruskiego klina można planować atak na Warszawę, odciąć państwa bałtyckie i Ukrainę. Sto lat temu Rosja wykorzystała ten klin i została pokonana na wszystkich frontach, utraciła w końcu i Królestwo Polskie. Jakby to mogło wyglądać dziś, tego nie wie nikt, ale widać, że obydwa bloki dokładnie się przygotowują (…).
Zatem, moi przyjaciele, trzeba się zastanowić co robić dalej, żeby utrzymać Białoruś na mapie Europy…
Kresy24.pl

