
fot: https://twitter.com/Straz_Graniczna
Według informatora „Faktu”, bezwzględny dyktator rozpoczyna właśnie kolejny etap akcji przerzutu nielegalnych imigrantów do Europy Zachodniej.
Były wysokiej rangi oficer białoruskiej milicji Aleksandr Azarau zdradza Faktowi, że reżim Łukaszenki rozpoczyna kolejny etap przerzutu imigrantów. Tym razem fala nielegalnej imigracji ma popłynąć do Polski szlakiem przez Ukrainę i Bieszczady.
– Mamy informacje, że białoruska straż graniczna zaczyna przewozić tych ludzi na granicę z Ukrainą, o wiele słabiej strzeżoną niż polska – alarmuje Azarau.
Twierdzi on, że pierwsze grupy migrantów pojawiły się już w okolicy Homla w pobliżu granicy z Ukrainą. To tam grupy nielegalnych imigrantów mają próbować przedrzeć się na Ukrainę, a później do Polski i na zachód. Druga część z nich kierowana jest w okolice Pskowa w Rosji, skąd ma być przypuszczony atak na Estonię.


