Z tych słów nic i nigdy go nie wytłumaczy. Zacietrzewiony w nienawiści szaleniec apeluje, by dziennikarze nie lecieli z prezydentem do Berlina: “A nuż będzie mgła i potrzeba dotarcia na czas…”.
“Koledzy redaktorzy nie zabiegajcie o wstęp do TEGO samolotu! Bo a nuż będzie mgła i potrzeba bycia na czas. To loty superniebezpieczne” – napisał na Twitterze mieniący się dziennikarzem Waldemar Kuczyński. Czyżby prokremlowski mainstream w Polsce sugerował, że tym razem to Berlin, a nie Moskwa, uzna, że wobec Polski konieczne są “radykalne” rozstrzygnięcia?
Kresy24.pl/wPolityce.pl

