Ukraiński gubernator Obwodu Ługańskiego Giennadij Moskal zażądał od szefa MSW Arsena Awakowa i dowództwa armii natychmiastowego rozbrojenia ochotniczych batalionów “Tornado” i “Czernihów”, które oskarża o to, że “przekształciły się w groźne bandy przestępcze”, porywające, mordujące i torturujące ludzi.
Moskal żąda też, aby oba bataliony wyprowadzić z Obwodu Ługańskiego i natychmiast rozformować. Jego zdaniem, szczególnie groźny jest batalion “Tornado”, który “przestał słuchać kierownictwa MSW, nigdy nie walczył i nie chce walczyć z wrogiem i zamienił się w groźną bandę odpowiedzialną za porwania, zabójstwa, gwałty, rozboje, kradzieże i inne przestępstwa”.
Według Moskala, MSW i Prokuratura Generalna mogą na razie, niestety, jedynie dokumentować te przestępstwa, gdyż batalion “Tornado” okopał się w miejscowości Priwolje i grozi, że otworzy ogień do ukraińskich śledczych i milicji, jeśli będzie ona próbowała zbliżyć się do miasteczka.
W szkole w Prowlju “Tornado” urządziło w piwnicy katownię, w której porwani ludzie są bici i torturowani – ujawnia Moskal powołując się na świadków. W katowni są liczne narzędzia tortur, a w repertuarze “żołnierzy Tornada” jest m.in. gwałcenie więzionych i filmowanie tego na wideo.
“Prędzej czy później ci bandyci odpowiedzą jednak za to, co robią. Wiedzą o tym i żeby odwrócić uwagę od swoich zbrodni starają się udawać, że prowadzą heroiczną walkę z wrogą kontrabandą na terenie Obwodu Ługańskiego” – twierdzi Moskal. Ubiegłej nocy bezprawnie zatrzymali oni m.in. pociąg towarowy z węglem dla elektrociepłowni w Ałczewsku.
Przestępcze działania prowadzą również żołnierze batalionu “Czernihów”, a także rozwiązanego już wcześniej batalionu “Szachtiorsk”, którzy aby uniknąć odpowiedzialności karnej za wcześniejsze przestępstwa przeszli właśnie do “Tornada” – twierdzi Moskal.
Tymczasem w środę milicji udało się zatrzymać jednego z dowódców “Tornada” Rusłana Oniszczenko i 7-miu jego żołnierzy. Na razie oskarżono ich o stworzenie organizacji przestępczej i kilka gwałtów” – poinformował wiceszef Prokuratury Generalnej Anatolij Matios. Z kolei w Dniepropietrowsku został podobno zatrzymany sam szef “Tornada”.
Wkrótce po zatrzymaniu jeden z żołnierzy batalionu o pseudonimie “Chołod” został zwolniony. Natychmiast opublikował na Facebooku zdjęcia dowodzące, że w czasie przesłuchania został dotkliwie pobity – ma obrażenia na całym ciele. Twierdzi też, że był duszony torbą foliową.
Wcześniej ukraińska prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko wielu innym członkom ukraińskich formacji ochotniczych, w tym przeciwko byłemu dowódcy batalionu “Ajdar” Siergiejowi Mielniczukowi. Zarzuca im dokonanie licznych przestępstw kryminalnych. “Niestety, takich spraw jest znacznie więcej” – przyznaje prokurator generalny Wiktor Szokin.
Przypomnijmy, że kilka dni temu Izba Reprezentantów Kongresu USA odmówiła finansowania wojskowych szkoleń dla batalionu “Azow” uznając go za organizację neonazistowską.
Kresy24.pl


