W 2015 roku będziemy dokładnie wiedzieli nie tylko, kiedy nastąpi ostateczny rozpad FR, ale również, jaki będzie mieć charakter i jak długo potrwa.
To, co dzieje się z kursem rubla pokazuje, że wszystkie rezerwy już się wyczerpały i że krach gospodarki przyspieszył. 2015 rok pokaże, czy Federacja Rosyjska zdoła się jeszcze reaktywować – twierdzi filozof Siergiej Daciuk.
16 grudnia w Kijowie międzynarodowi eksperci rozważali zagrożenia i wyzwania dla Ukrainy w kontekście upadku Rosji.
Uchodźca z Rosji Olga Kuronosowa widzi dla Federacji Rosyjskiej szansę w tym, że do 2016 roku zmienią się jej władze i oddadzą Ukrainie Krym. Jeśli to nie nastąpi, krwawy scenariusz jest możliwy w 2017 roku.
Szef organizacji pozarządowej “Centrum Rozwoju Społeczeństwa” Igor Charczenko zasugerował, że upadek Rosji może się przeciągnąć w czasie i będzie mieć “miękki” charakter, bo takim właśnie scenariuszem jest zainteresowanych “wielu graczy.” Podobnie, jak jego przedmówcy, też jednak uważa, że kluczowym momentem będzie 2017-2018 rok, po czym pojawi się nowa Rosja, z którą będzie można budować nowe relacje.
Już wcześniej rosyjscy eksperci sygnalizowali, że w ciągu najbliższych 10 lat Rosja zbankrutuje i pogrąży się w chaosie, później ulegnie podziałowi, utraci Syberię, by stać się wreszcie satelitą Chin, który dostarcza Państwu Środka surowce.
Kresy24.pl/nr2.ua

