Rosyjscy separatyści szturmujący broniona przez Ukraińców Awdiejewkę dokonali zmasowanego ostrzału miasta pociskami zapalającymi.
“Całe terytorium dookoła przemysłowej dzielnicy Awdiejewki jest pokryte dymem. Palą się domy jednorodzinne, sady, ogrody, trawa” – informuje ukraińskie dowództwo. Jego zdaniem, separatyści celowo niszczą domy i majątek mieszkańców, żeby wywołać ich protest przeciwko stacjonującym tam oddziałom armii ukraińskiej.
“Mało im tej biedy i nieszczęść, które uczynili mieszkańcom! Chcą jeszcze wywołać ich gniew. Gdyby po stronie separatystów rzeczywiście walczyli miejscowi górnicy to nie paliliby dobytku swoich rodzin i ziomków. Ludzie doskonale widzą kto i skąd strzela w ich miasto” – oburza się ukraiński sztab w wydanym oświadczeniu.
Kilka godzin wcześniej Awdiejewkę ostrzelała także ciężka artyleria separatystów. Zginęła 71-letnia kobieta, która pracowała w swoim ogródku przy ulicy Kujbyszewa.
W czwartek Ukraińcy odparli dwa ataki na Awdiejewkę. “Z nasłuchu radiowego wiemy, że “terry” (terroryści) zaliczyli 4-ch “200-ch” (zabitych) i 3-ch “300-ch” (rannych)” – mówi koordynator grupy Informacyjny Sprzeciw Konstantin Maszowiec.
“Obserwujemy wyraźne ściąganie przez separatystów sił na odcinku od Spartaka do północnego przedmieścia Jasinowatej. Naliczyliśmy co najmniej 11-12 czołgów i ok. 15 wozów opancerzonych, ale część sprzętu jest zamaskowana. Naprzeciwko nas pozycje zajęły dwa bataliony piechoty. Sytuacja rozkręca się jak ściśnięta sprężyna” – ocenia Maszowiec.
Dowództwo ukraińskie podejrzewa, że separatyści będą próbowali wziąć ukraiński garnizon w Awdiejewce w kocioł, a przynajmniej przejąc kontrolę nad przemysłową częścią miasta.
Kresy24.pl


