Oddział Prawego Sektora w Donbasie pochwalił się zastrzeleniem rosyjskiego snajpera, który usiłował w stroju maskującym podkraść się do ukraińskich pozycji. Zdjęcie zabitego – fakt, że niezbyt wyraźne – zamieszczono na Facebooku.
“To w czerwonej obwódce to wrogi snajper. Już nieżywy. Pełz, pełz do naszych pozycji, ale nie dopełz” – napisała Elena Biłozierska z Prawego Sektora. Dodała, że Rosjanina zauważył i zastrzelił azerski snajper Timur walczący w oddziale ukraińskim.
“Timur ma takie oko, że nocą nie potrzebuje noktowizora. A w dzień to w ogóle szkoda gadać” – przyznają jego koledzy.
Prawy Sektor chciał pozyskać karabin snajperski zabitego, ale nie udało się. “Między nimi i nami jest pole minowe. Zanim przyjechał jakiś normalny saper to wrogowie wywlekli w nocy ciało zabitego. Tylko ślad po ciągniętym ciele pozostał na ziemi” – mówią Ukraińcy.
Kresy24.pl



