Jeśli sędziowie będą zwlekać dłużej niż tydzień z wydaniem orzeczenia, muszą brać pod uwagę śmierć głodową więzionej w Rosji od dwóch lat Nadieżdy Sawczenko.
Rosyjski sąd zdecydował, że wyrok w sprawie porucznik ukraińskiej armii, deputowanej Nadieżdy Sawczenko, oskarżanej o współudział w zabójstwie dwóch pracowników telewizji “Rossija, zostanie ogłoszony 21 marca. Dziś Ukrainka wygłosiła ostatnie słowo. “Wrócę na Ukrainę żywa, albo martwa” – powiedziała, podkreślając, że jest niewinna, nie uznaje rosyjskiego sądu, ani wyroku, który zapadnie. Podczas rozprawy został zacytowany wcześniejszy list Sawczenko, w którym ostrzegła świat przed reżimem Putina.
Putin jak każdy dyktator, który jest długo u władzy, wie że przejaw słabości może doprowadzić do katastrofy. Ustępstwo w sprawie Sawczenko, nawet wymiana jej na 10 rosyjskich oficerów, byłaby jego porażką – uważa rosyjski opozycji sta Gari Kasparow. Kasparow dodaje, że jedynym sposobem, aby Sawczenko opuściła rosyjskie więzienie, są naciski Zachodu.
– Putin każdy problem rozpatruje pod kątem tego, czy to pozwoli mu zachować władzę, czy nie, jeśli okaże się, że sankcje międzynarodowe są zbyt groźne, wtedy może podjąć decyzję o uwolnieniu – mówił Kasparow w rozmowie z Polskim Radiem.
Obchodzona dzisiaj w całej Ukrainie 202 rocznica urodzin malarza i poety Tarasa Szewczenki przerodziła się w manifestacje w obronie Nadieżdy Sawczenko (wideo pod tekstem). Akcje w jej obronie odbyły się i odbywają nadal w wielu państwach, również w Rosji. „Żeby Putin zdechł” – życzyli swojemu prezydentowi Rosjanie manifestujący solidarność z Ukrainką w Moskwie. – „Żyj, Nadia. Stałaś się symbolem walki. Jesteś potrzebna żywa – swojemu krajowi i nam” – apelowali w życzeniach dla ukraińskiej porucznik (załączamy materiał filmowy z tej akcji).
Również w Polsce zostały zapowiedziane na dzisiaj manifetacje solidarności z Nadieżdą Sawczenko. Odbędą się pod rosyjskimi placówkami dyplomatycznymi w Warszawie, Gdańsku i Krakowie.
Posłowie do Parlamentu Europejskiego wezwali szefową unijnej dyplomacji Federicę Mogherini do wprowadzenia sankcji personalnych wobec prezydenta Rosji i 28 osób w związku ze sprawą Sawczenko. W liście, podpisanym przez 57 parlamentarzystów, są wymienione nazwiska tych, którzy „ponoszą odpowiedzialność za polityczną decyzję w sprawie porwania Sawczenko, jej przewiezienia na terytorium Rosji, nielegalne aresztowanie i postawienie fałszywych zarzutów”. Ponadto zdaniem polityków sankcje trzeba nałożyć na tych, którzy sprzyjali „uprawomocnieniu działań Rosji w oczach wspólnoty międzynarodowej”.
Kresy24.pl
