Wspierani przez Rosję separatyści przygotowują w najbliższych dniach ofensywę w Donbasie w celu poszerzenia kontrolowanych przez nich terytoriów – ostrzega ukraiński wywiad wojskowy.
Celem zwiększonej aktywności grup zwiadowczo-dywersyjnych rosyjskich separatystów są miejscowości: Awdiejiwka, Majorsk, Zajcewo, Opytne, Pieski, Krasnohoriwka oraz Marjinka – twierdzi ukraiński wywiad.
Tymczasem “zastępca Ministra Obrony DNR” Edward Basurin przekonuje, że Ukraina zdecydowała się na wzowienie działań wojennych, a Kijów już podjął decyzję o siłowym rozwiązaniu konfliktu.
“Nieustanne ostrzały świadczą o tym, że strona ukraińska w pełni świadomie postanowiła odstąpić od wykonania porozumienia Mińsk-2 i wzięła kurs na rozpętanie wojny” — twierdzą separatyści.
“Republiki mają prawo się bronić” – to konstatacja przedstawiciela “władz DNR” Denisa Puszylina, który kolejny raz ostrzegł, że sytuacja wzdłuż linii frontu pogarsza się z każdym dniem i w każdej chwili może wybuchnąć otwarty konflikt na pełną skalę.
Puszylin zagroził, że jeśli Ukraina nie wypełni “przynajmniej trzech pierwszych punktów porozumienia umowy Mińsk-2”, w Donbasie wznowione zostaną działania wojenne.
W takim przypadku wina za rozpoczęcie konfliktu będzie leżała po stronie Kijowa – oświadczył Puszylin i ostrzegł, że DNR i ŁNR mają zgromadzone wystarczające siły, aby “odpowiednio zareagować”.
Kresy24.pl

