• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Biblioteka Kresowa

Zapiski oficera Armii Czerwonej

23 sie 2016

Opublikowane po raz pierwszy w 1957 w Londynie „Zapiski oficera Armii Czerwonej” szybko zdobyły sobie uznanie krytyki i zostały ogłoszone najlepszym utworem w dorobku autora po „Kochanku Wielkiej Niedźwiedzicy”.

Chociaż pełna humoru, książka jest na wskroś pesymistyczna. To hołd złożony polskiej ludności na Wileńszczyźnie w czasach II wojny światowej i jednocześnie bezlitosna rozprawa z umysłem człowieka sowieckiego.

Innymi słowy mamy do czynienia z książką, dzięki której możemy raz jeszcze przypatrzeć się zagładzie Kresów i zobaczyć bolszewicką swołocz w akcji. Temat doskonale znany, ale zrealizowany po mistrzowsku.

Przede wszystkim, jeśli chodzi o względy formalne, autor znacząco uwiarygadnia swą krytykę systemu radzieckiego (reprezentowanego przez lejtnanta Miszkę Zubowa) – dzięki zastosowaniu narracji pierwszoosobowej. Oto czytelnik ma wrażenie, że czerwony oficer sam kompromituje się na naszych oczach, nie zaś pada ofiarą czyjegoś pomówienia.

Podobno Piasecki, który przez okres wojny przebywał w Wilnie, zagęścił swe refleksje na temat bolszewików i ulepił z nich jedną postać. Znając zachowanie i mentalność Sowietów z innych książek, jesteśmy w stanie mu uwierzyć.

Bohater powieści czyli kto?

Tchórzliwy, sprzedajny, zabobonny, okrutny wobec podwładnych i usłużny wobec przełożonych, głupi, ideologicznie zaczadzony… Wszystkie te epitety w stosunku do Zubowa/człowieka sowieckiego cisną się na usta w jednej chwili. Nade wszystko chyba jednak ten pierwszy. Przychodzi na myśl uwaga Bułhakowa poczyniona w „Mistrzu i Małgorzacie” – największym grzechem jest tchórzostwo.

Jest w tej powieści miejsce również na nadzieję. Oto 22 czerwca 1941 r. Miszka Zubow, porzucony przez swych radzieckich kolegów, znajduje się nagle po niemieckiej stronie frontu. Nie mając cywilnego ubrania, postanawia uciec do lasu. Po kilku dniach trafia do majątku Burki, gdzie miejscowa zbiedniała dziedziczka Józefa postanawia się nim zaopiekować. Daje mu jedzenie, schronienie, uczy języka polskiego i polskich modlitw, zaczyna traktować go, jak syna. Wydaje się, że lejtnant Armii Czerwonej wszedł na drogę człowieczeństwa, z której zejść już nie podobna…

Kiedy jednak Sowieci wracają na Wileńszczyznę latem 1944 roku, Miszka należy już do komunistycznej partyzantki, która – to też zgodne z prawdą historyczną – zajmuje się głównie rabunkiem, nie zaś walką z Niemcami. Po przetoczeniu się frontu nasz bohater szybko awansuje w strukturach nowej władzy, aż w pewnym momencie zostaje naczelnikiem policji w jednym z okolicznych powiatów. Traf chce, że w jego rewirze znalazł się majątek Burki. Bez najmniejszych skrupułów Miszka nakazuje aresztować panią Józefę, przy czym sporządzą rejestr jej kontrrewolucyjnych „zbrodni”, o których dowiedział się w czasach, gdy u niej mieszkał…

Pesymizm Piaseckiego…

A więc byłyby „Zapiski” opowieścią o wzgardzonym człowieczeństwie. Człowieczeństwie, które nie przychodzi nigdy nie samo, lecz jest transmitowane przez kulturę. Ale jak widać – nie do każdego.

Czy istnieją ludzie, dla których nie ma już nadziei? Chrześcijaństwo stawia tę sprawę z niezwykłą ostrością, mówiąc: nie, nikt nie ma zamkniętej drogi do zbawienia. Największy zbrodniarz może na łożu śmierci zapłakać nad swymi występkami, a my śmiertelni mamy obowiązek wierzyć, że Boga oglądać będzie.

Piasecki nam tę wiarę brutalnie odbiera. Nie miejmy do niego żalu – w końcu widział na własne oczy koniec świata. Znanego mu świata, a więc jedynego dostępnego. Musiała to być apokalipsa, która może wywrócić wszystko – chrześcijańską wiarę również – do góry nogami.

… i śmiech przez łzy

Quibus dictis, tzn. omówiwszy głęboki pesymizm poznawczy Piaseckiego, możemy przejść do tego, za co wszyscy tę powieść kochają, tzn. do galopującej kpiny z „kultury” radzieckiej.

Jestem sobie w stanie wyobrazić, że kolejne pokolenia „zoologicznych antykomunistów” – by posłużyć się słowami klasyka – tarzają się po podłodze ze śmiechu, czytając o tym, jak Miszka Zubow w przypływie rewolucyjnej czujności zabija pasażera pociągu rozkręcającego termos, ponieważ wydaje mu się – poczciwinie – że jegomość uzbraja pocisk o dużej sile rażenia.

Albo to: w pierwszych dniach sowieckiej okupacji Kresów trafia nasz Miszka na kwaterę do – powiedzmy – kamienicy. Pierwsze kroki kieruje do sutereny, gdzie mieszka dozorca budynku. Miszka wchodzi i… oczom nie wierzy. Na stole chleb, cukier, dozorca ma nogach buty, a na ręce zegarek. Cóż może sobie pomyśleć biedny chłopak, któremu całe życie kładziono do głowy, że robotnik polski – czy szerzej: kapitalistyczny – żyje w skrajnym ubóstwie? Myśli sobie nieborak, że „kapitalista dozorcę udaje”.

I tak dalej…

Powtarzam jednak z uporem maniaka: jest to śmiech przez łzy. Humor w tej książce ma coś wspólnego z dowcipami opowiadanymi na stypie. Niby śmiesznie – w końcu nieboszczyk nie chciałby, abyśmy się smucili – ale komfort sumienia zakłócony.

Dominik Szczęsny-Kostanecki

Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/

“Zapiski oficera Armii Czerwonej”

Sergiusz Piasecki

Wyd. LTW (Warszawa, 2010)

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24“Biali” Rosjanie z Nowogródczyzny i Wileńszczyzny w AK (cz. 3) Default ThumbnailSzef białoruskiego MSZ czyta polskich autorów K24Chłopcy z Nowoszyszek
  • Tagi
  • historia
  • historia Kresów Wschodnich
  • książki
  • okupacja sowiecka
  • partyzanci
  • partyzantka sowiecka na Kresach
  • Piasecki
  • Wileńszczyzna
  • Wilno
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Wielki bunt Chińczyków w Rosji! Otoczyli policję (WIDEO)

Wielki bunt Chińczyków w Rosji! Otoczyli policję (WIDEO)

Putin postawił Armenii ultimatum. Ma miesiąc na kapitulację!

Putin postawił Armenii ultimatum. Ma miesiąc na kapitulację!

Strach podejść! Pierwszy raz pokazali z bliska (WIDEO)

Strach podejść! Pierwszy raz pokazali z bliska (WIDEO)

Siał antypolski terror na Kresach. Zełenski ściąga szczątki przywódcy OUN

Siał antypolski terror na Kresach. Zełenski ściąga szczątki przywódcy OUN

Ognista szarańcza spadła na kolejne miasta! (WIDEO)

Ognista szarańcza spadła na kolejne miasta! (WIDEO)

Tak zabijałem. Rosyjski deputowany Dumy wyznaje

Tak zabijałem. Rosyjski deputowany Dumy wyznaje

Wszyscy czekają na finał. Otoczenie Łukaszenki już to wie

Wszyscy czekają na finał. Otoczenie Łukaszenki już to wie

Łukaszenka bije na alarm: „Możemy zniknąć jako naród”

Łukaszenka bije na alarm: „Możemy zniknąć jako naród”

Pożar rafinerii 7 tys. km od Ukrainy! Przypadek? (WIDEO)

Pożar rafinerii 7 tys. km od Ukrainy! Przypadek? (WIDEO)

Aleksander Milinkiewicz nie żyje. Odszedł wielki przyjaciel Polski

Aleksander Milinkiewicz nie żyje. Odszedł wielki przyjaciel Polski

„To demoniczny reżim”. Usłyszała relacje i zmieniła zdanie

„To demoniczny reżim”. Usłyszała relacje i zmieniła zdanie

Zapomniane ludobójstwo. Operacja polska NKWD (NASZ FILM)

Zapomniane ludobójstwo. Operacja polska NKWD (NASZ FILM)

To wstrząśnie Polską! Ukraińcy wypowiedzieli wojnę o historię! Chcą „zwalczać polską agresję”

To wstrząśnie Polską! Ukraińcy wypowiedzieli wojnę o historię! Chcą „zwalczać polską agresję”

Pogięło ich do końca? Oto co w panice wymyślili

Pogięło ich do końca? Oto co w panice wymyślili

Wielkie rozczarowanie kandydata na prezydenta. „Nikt mnie nie potrzebuje”

Wielkie rozczarowanie kandydata na prezydenta. „Nikt mnie nie potrzebuje”

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja