Jeden z czołowych dowódców separatystów DNR Arsen Pawłow, znany jako “Motorola”, trafił do szpitala w Donbasie z ranami postrzałowymi. Nie wiadomo w jakim jest stanie – podał portal Reporters.pl.
O zamachu na “Motorolę” poinformowała jego żona. Miało do tego dojść 1 czerwca, jednak władze DNR próbowały utajnić tę informację.
Według nieoficjalnych doniesień z otoczenia “Motoroli” próbowała go zlikwidować rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa z powodu jego konfliktu z przywódcą DNR Aleksandrem Zacharczenką.
Czytaj dalej

