“Czekamy na atak już od wielu miesięcy. Lepiej by było gdyby Ukraina w końcu go przeprowadziła. Zakończyłby wojnę i oznaczałby koniec Ukrainy” – mówi “premier DNR”.
Czekanie na wojnę jest gorsze od samej wojny. Jeśli wojna zacznie się jesienią albo zimą, będzie to ostatnia jesień i zima państwa, które nazywało się Ukraina – zapewnia Aleksander Zacharczenko, który jest gotów “stawiać w cerkwi świeczki”, żeby “szybciej się zaczęło i szybciej skończyło”.
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl

