
Władimir Putin. Fot: printscreen/УНІАН
Sensacyjną informację o rzekomej chorobie Władimira Putina przekazał kanał w Telegramie General SVR. Jego autorzy, podający się za byłych agentów rosyjskich służb specjalnych, mających nadal swoje źródła na Kremlu twierdzą, że choroba Putina radykalnie postępuje i jest z nim bardzo źle.
Według informatorów kanału, 15 czerwca lekarze rozmawiali szczerze z Putinem, ujawniając mu prawdę – w jego mózgu wykryto złośliwe przerzuty!
General SVR, który zapewnia o niezawodności swoich źródeł przekazał, że po tym co usłyszabył prezydent, kompletnie się załamał. Według świadków zadawał desperacko pytanie: “Czy mam jeszcze szanse?”.
W odpowiedzi od sowicie opłacanych lekarzy miał usłyszeć jedynie słowa otuchy, żadnych konkretów. Kremlowscy medycy mieli powiedzieć Putinowi, że może i powinien walczyć, że niby “istnieje szansa”.
Źródła kanału twierdzą, że lekarze prowadzący prezydenta Federacji Rosyjskiej wiedzieli o przerzutach w mózgu prezydenta od dłuższego czasu, ale na polecenie wpływowych osób z najbliższego kręgu i rodziny, przeciągano z oznajmieniem tej straszliwej dla niego prawdy.
Wkrótce pewnie się przekonamy, czy w obliczu śmiertelnej choroby, decyzje Putina staną się bardziej nieprzewidywalne i niebezpieczne.
Kreml zaprzecza wszelkim pogłoskom o poważnej chorobie Władimira Putina.
W tej samej depeszy General SVR poinformował, że kilka dni temu prezydent Putin i sekretarz Rady Bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew brdzo się posprzeczali. Podczas spotkania w formie wideokonferencji z przedstawicielami kierownictwa siłowych struktur, Putin miał się podzielić swoimi planami dotyczącymi zaangażowania czeczeńskich bojowników Ramzana Kadyrowa w walce z dywersantami w obwodzie biełgorodzkim.
Przeciwko temu rozwiązaniu stanowczo wystąpił Nikołaj Patruszew. Powiedział, że sytuację można kontrolować, nie angażując “kadyrowców” i że wzrost ich wpływu w obwodzie biełgorodzkim wywoła chaos we wszystkich sferach tego dotychczas stabilnego i prosperującego regionu.
Patruszew uważa, że “kadyrowcy” nie ograniczą się tylko do “ochrony granicy” ale “znacząco podniosą poziom przestępczości w regionie”. Na obiekcje Patruszewa prezydent miał odpowiedzieć, że nie tylko nie obawia się takiego obrotu spraw, ale sam zaproponuje Kadyrowowi przejęcie kontroli nad tym obwodem na granicy z Ukrainą, a jeśli jego ludziom uda się ustabilizować sytuację, to odda pod kontrolę bojowników Kadyrowa obwody kurski i briański.
Patruszew był temu kategorycznie przeciwny i próbował przekonywać Putina argumentami, ale prezydent upierał się przy swoim. W końcu Patruszew powiedział Putinowi, że to absurd prosić Czeczenów o ochronę Rosjan przed Ukraińcami, jednocześnie oddając rosyjską ziemię i rosyjskich ludzi Kadyrowowi.
Prezydent powiedział, że podjął ostateczną decyzję i nie prosi już o radę, ale przedstawia mu fakty.
Zdenerwowany Patruszew miał odpowiedzieć Putinowi: “Przegrasz wojnę nie tylko na Ukrainie, ale także w Rosji”.
Nikołaj Patruszew, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji to jeden z najbliższych współpracowników rosyjskiego prezydenta, który odegrał kluczową rolę w nakłonieniu Władimira Putina do zaatakowania Ukrainy. Według Emily Ferris, ekspertki od spraw Rosji w londyńskim think-tanku Royal United Services Institute, to on może zostać jego następcą.
ba za General SVR



