• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 05 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Polacy na (Bliskim) Wschodzie

„Nie wyobrażam sobie, żeby Polacy chcieli się modlić w innym języku niż ojczysty”

11 lut 2014

Za portalem Polacy Grodzieńszczyzny publikujemy siódmy fragment książki działacza ZPB z Lidy Aleksandra Siemionowa. Książka wydana w 2011 roku nosi tytuł „Polak z Wyboru”.

Znajomość języka ojczystego jest dla każdego niezbędna jak chleb powszedni. Bez znajomości języka nie mamy nawet dostępu do rzetelnej informacji o Polsce, bo jesteśmy zdani tylko na rosyjskojęzyczne kanały telewizyjne, a tam nie ma obiektywnych informacji.

Odrębna sprawa to sprawa języka polskiego w kościele katolickim na Białorusi. Pisałem o tym już w 1993r. w artykule „Język polski w kościołach białoruskich” i nic się od tamtej pory nie zmieniło, a jeżeli się zmieniło, to niestety na gorsze. Rozmawiałem o tym z pewnym księdzem (obywatelem RP) na wiejskiej parafii w okolicach Lidy. Ksiądz zgodził się ze mną, że nie można przechodzić w kościołach na język białoruski, chociażby z tego powodu, że lud tutaj zawsze modlił się po polsku, a wszyscy, którzy chodzą do kościoła uważają siebie za Polaków. Parafrazując słynne powiedzenie generała – gubernatora Murawiowa ksiądz powiedział mi: „czego nie zrobił rosyjski bagnet i nie zrobiła rosyjska szkoła, zrobił ksiądz katolicki”. W pierwszej chwili nie zrozumiałem co ksiądz miał na myśli, ale kiedy dotarł do mnie sens tych słów, ciarki mi przeszły po ciele. Ksiądz miał rację, bo właśnie niektórzy gorliwi i tchórzliwi księża zaczęli „białorutenizację” kościoła katolickiego na Białorusi.

Oczywiście, nie można stawiać znaku równości między rusyfikacją a białorutenizacją ale, jeżeli w kościołach Polacy będą zmuszani do modlitwy w języku białoruskim wszelkie działania na rzecz odrodzenia polskości na Białorusi okażą się bezzasadne i bezcelowe. O tym, w jakim języku ma być sprawowana liturgia w Kościele katolickim powinni decydować parafianie, a nie władze, czy ksiądz. I nie wyobrażam sobie, żeby Polacy chcieli się modlić w innym języku niż ojczysty.

Martwi mnie również duży odsetek Polaków na Białorusi, którzy z różnych powodów nie zainteresowali się do tej pory ani językiem polskim, ani kulturą polską ani Polską w ogóle. Nie interesuje ich żadna narodowość, żadna religia, żyją wyłącznie własnymi sprawami. Stali się prawdziwymi „homo sovieticus”. Czy musimy ich spisać na straty? Czy może należałoby pomóc im odnaleźć drogę do Polski. Może dałoby się przynajmniej ich dzieci i wnuki uratować. Tylko jak to zrobić? Myślę, że jest to ważne zadanie na przyszłość dla wszystkich polskich organizacji.

Jest jeszcze wiele innych, drobnych spraw, na które nikt do tej pory nie zwracał uwagi, ale które też są ważne w kształtowaniu świadomości narodowej. Od wielu lat „dręczę” wszystkich znajomych, młodych Polaków, którzy planują powiększenie rodziny, pytaniem, jakie imię dadzą swojemu synowi lub córce i tłumaczę, że Polak powinien wybierać polskie imię. Ja swego czasu w biurze paszportowym zrobiłem awanturę urzędniczce, która nie rozumiała, albo raczej nie chciała rozumieć, że dla mnie „Andrzej” to nie to samo co „Andriej” i musiała mi wpisać w rubryce „syn” imię Andrzej. Jeżeli czuję się Polakiem i chcę być Polakiem, to powinienem tę polskość manifestować w każdej sytuacji, tym bardziej, że konstytucja Białorusi daje nam takie prawo i złośliwym urzędnikom można tę konstytucję zawsze pokazać.

Słucham czasem w miejscowym radio „Koncertu życzeń” i zawsze się przy tym zastanawiam, dlaczego nigdy nie słyszę tam polskiej piosenki, chociaż połowa zamawiających i ich adresatów – sądząc po imionach i nazwiskach – to Polacy. Oczywiście, trzeba sobie zadać trochę trudu, żeby pokonać biurokratyczne przeszkody, ale można to zrobić. Moja żona, wiedząc że lubię „Czerwone Gitary” chciała mi kiedyś zrobić przyjemność i zaniosła do lidzkiego radia płytę CD z nagraniem tego zespołu i poprosiła o puszczenie jednej piosenki z dedykacją dla mnie. W studio radiowym zapanowała konsternacja. Nikt nie wiedział czy można puścić polską piosenkę. Trzeba było wykonać kilka ważnych telefonów, żeby przekonać się, że nic nie stoi na przeszkodzie. To są drobiazgi, ale one też są ważne, jeżeli chcemy być Polakami świadomymi, a nie tylko z urodzenia. Nie mamy powodów, żeby się swojej polskości wstydzić. Wręcz przeciwnie, mamy wiele, bardzo wiele powodów do dumy.

Możemy być dumnie przede wszystkim z naszej historii. Jesteśmy przecież narodem, który zawsze miał dobre wojsko, ale nigdy nie podbijał sąsiednich narodów. Jeśli walczył, to tylko we własnej lub cudzej obronie. Wiem, że dla wielu moich ziomków brzmi to niewiarygodnie, ale taka jest prawda. Historia, ta prawdziwa historia dostarcza nam na potwierdzenie tych słów aż nadto dowodów. Wystarczy przypomnieć tylko te bitwy, które przeszły do historii jako wydarzenia o największym znaczeniu nie tylko dla Polski ale dla całej Europy. Są to: bitwa pod Grunwaldem (1410 r.), pod Wiedniem (1683 r.), pod Somosierrą (1808 r.), „cud nad Wisłą” (1920 r.),pod Monte Cassino (1944 r.). Możemy być dumni z naszych wielkich rodaków, których długi szereg zaczyna się od Kopernika a kończy na Janie Pawle II. Możemy być dumni z naszych pięknych zwyczajów i tradycji. Jesteśmy jedynym narodem, który zachował nie tylko w kościele, ale i w domu starochrześcijański zwyczaj łamania chleba jako symbol wzajemnej życzliwości i pojednania, (wigilijne dzielenie się opłatkiem) Czy to mało? Jeśli to nas nie przekonuje to przypominajmy sobie naszych miejscowych bohaterów: Ludwika Narbutta, Adama Mokrzeckiego czy bohaterskiego oficera AK Macieja Kalenkiewicza. Ilu lidzkich Polaków wie, za co oni oddali życie?

A ilu naszych lidzkich Polaków wie, że Armia Krajowa była największą w historii wszystkich wojen i najlepiej zorganizowaną armią konspiracyjną, że w czasie II wojny światowej przez cały czas funkcjonowało Polskie Państwo Podziemne wraz ze wszystkimi strukturami administracyjnymi. Czy jest jakiś inny naród z taką historią? Od 25 lat o tym przypominam, walczę z zacieraniem polskości Lidy i całych Kresów, i będę to robił aż do końca. Tak mi dopomóż Bóg!

Aleksander Siemionow/polacygrodzienszczyzny.blogspot.com/

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Fundator “Czerwonego kościoła” będzie patronem polskiej szkoły w Mińsku K24Przymusowa białorutenizacja rękami… polskiego księdza K24Bitwa pod Kockiem – ostatni bój kampanii polskiej 1939 roku (WIDEO)
  • Tagi
  • Armia Krajowa
  • bitwa
  • Bitwa pod Grunwaldem
  • chleb
  • Cud nad Wisłą
  • dzieci
  • generał
  • Grodzieńszczyzna
  • Grunwald
  • gubernator
  • historia
  • język białoruski
  • język polski
  • Kalenkiewicz
  • koncert
  • konstytucja
  • Korpus Ochrony Pogranicza
  • Kościół katolicki
  • Kresy Wschodnie
  • książki
  • księża
  • Lenkiewicz
  • Musiał
  • Narbutt
  • naród
  • Okolica
  • paszport
  • Polskie Państwo Podziemne
  • prawo
  • religia
  • ruch wizowy
  • Sąd Konstytucyjny
  • szkolnictwo
  • Urząd Bezpieczeństwa
  • urzędnik
  • wojsko
  • Związek Polaków na Białorusi

2 komentarzy

  1. Podolak
    16 lutego 2014 o 21:36 Odpowiedz

    Byłem na Ukrainie we wrześniu 2013 r. Uderzyło mnie to, że msze są odprawiane w języku ukraińskim. W diecezji kamieniecko-podolskiej nie ma zdaje się ani jednego kościoła, w którym by były odprawiane msze w języku polskim. A w latach 30. było jeszcze tam kilkanaście (kilkadziesiąt?) polskich szkół. To straszne. Podolak

  2. stanisław
    11 lutego 2014 o 16:38 Odpowiedz

    W ubiegłym roku na dworcu autobusowym w Wilnie wszedłem do salonu prasowego z zamiarem kupna polskiej gazety. Na pytanie czy są polskie gazety, pani odpowiedziała, że nie ma. Po chwili jednak dodała, że jest “Kurier Wileński”. Salon był bardzo dobrze zaopatrzony we wszelkiego rodzaju prasę rosyjskojęzyczną.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Ostatni kwik Wieprza. Spadł na mnie dom! (WIDEO)

Ostatni kwik Wieprza. Spadł na mnie dom! (WIDEO)

Lejemy do baku? Nie, w mordę! Tak dziś tankują w Rosji (WIDEO)

Lejemy do baku? Nie, w mordę! Tak dziś tankują w Rosji (WIDEO)

Zaskakujące oświadczenie Zełenskiego w sprawie broni!

Zaskakujące oświadczenie Zełenskiego w sprawie broni!

Walą w nich jak w bęben! "Madziar" stuknął 10 stacji na raz (WIDEO)

Walą w nich jak w bęben! "Madziar" stuknął 10 stacji na raz (WIDEO)

„Wojna jest przegrana. To się zdarza. To nic złego"

„Wojna jest przegrana. To się zdarza. To nic złego"

Białoruska elita szuka mocnych wrażeń (WIDEO)

Białoruska elita szuka mocnych wrażeń (WIDEO)

Znów dostali ostre baty! Wkrótce nic już nie poleci

Znów dostali ostre baty! Wkrótce nic już nie poleci

Wyjaśnił ciemniakom: Białoruś - to centrum Europy

Wyjaśnił ciemniakom: Białoruś - to centrum Europy

Było blisko, tylko 25 km od granicy... Eksplozja rozerwała samochód urzędników

Było blisko, tylko 25 km od granicy... Eksplozja rozerwała samochód urzędników

Szok! Estonia zrobiła to Białorusinom bez uprzedzenia! To dopiero początek

Szok! Estonia zrobiła to Białorusinom bez uprzedzenia! To dopiero początek

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja